Potężna awantura w Brazylii. Pokazano rekordową liczbę czerwonych kartek [WIDEO]

2026-03-09 09:16:54; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
Potężna awantura w Brazylii. Pokazano rekordową liczbę czerwonych kartek [WIDEO] Fot. Ge.Globo
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz Źródło: Transfery.info

Cruzeiro sięgnęło po raz pierwszy od 2019 roku po mistrzostwo stanu Minas Gerais. W wielkim finale pokonało Atlético Mineiro po trafieniu Kaio Jorge (1:0). Ten rezultat zszedł jednak na dalszy plan ze względu na olbrzymią awanturę, która wybuchła w doliczonym czasie gry, po której pokazano rekordową liczbę czerwonych kartek.

Popularni „Galo” byli w ostatnich latach bezwzględni dla swoich lokalnych przeciwników i regularnie sięgali po mistrzostwo stanu. Ten trend zamierzali podtrzymać po spotkaniu z Cruzeiro.

Tego celu nie udało im się osiągnąć. W konsekwencji ich sześcioletnia dominacja dobiegła końca na rzecz „Lisów”, którzy jako ostatni zdobyli to trofeum przed serią zapoczątkowaną przez Atlético Mineiro.

Zaistniały stan rzeczy zszedł na dalszy plan w brazylijskich czy światowych mediach z powodu wydarzeń mających miejsce w doliczonym czasie gry. Wówczas Cruzeiro stanęło przed szansą na zamknięcie losów rywalizacji. Strzał Matheusa Pereiry zatrzymał jednak Everson, ale odbił od siebie na tyle daleko futbolówkę, że Christian zwietrzył jeszcze okazję na dobitkę.

Golkiper „Galo” zdążył w porę złapać piłkę i w konsekwencji pomiędzy zawodnikami doszło do ostrego kontaktu. Ta sytuacja uruchomiła bramkarza, który najpierw powalił rywala, następnie kleknął na nim i w międzyczasie wykrzykiwał w jego kierunku różne słowa.

Graczom „Lisów” takie zachowanie golkipera mocno się nie spodobało, co doprowadziło do wybuchu wielkiej awantury z udziałem wszystkich graczy oraz sztabów szkoleniowych.

Poszczególne osoby starały się uspokoić sytuację. Wśród nich znajdował się między innymi Hulk, ale szybko uległo to zmianie w momencie, w którym został kopnięty przez jednego z rywali. Wtedy i on rzucił się na niego z pięściami, ale na szczęście udało się go uspokoić.

Sędziowie mieli naturalnie olbrzymią trudność ze zweryfikowaniem najbardziej awanturujących się piłkarzy czy członków sztabu. Dlatego dopiero w protokole meczowym pojawiły się doniesienia o pokazaniu rekordowej liczby 23 czerwonych kartek. Poprzedni wynosił 22 i pochodził z... 1954 roku z meczu Portuguesy i Botafogo.

Teraz całej sprawie przyjrzą się odpowiednie komórki w brazylijskim futbolu, by po przeanalizowaniu nagrać wymierzyć dodatkowe kary.