„Przez jakiś czas nie wierzyłem, że umowa z FC Barceloną jest prawdziwa”

2026-09-15 18:18:53; Aktualizacja: 3 tygodnie temu
„Przez jakiś czas nie wierzyłem, że umowa z FC Barceloną jest prawdziwa” Fot. IMAGO / Ball Raw Images

Transfer Anthony'ego Gordona za 80 milionów euro budził obawy wielu kibiców FC Barcelony. Anglik notuje jednak udany początek sezonu. Co ciekawe, sam piłkarz początkowo nie dowierzał w zainteresowanie „Dumy Katalonii”.

Błyskawiczne i zaskakujące pozyskanie Anthony'ego Gordona z Newcastle United przez FC Barcelonę zamknęło jednocześnie temat dalszego pobytu Marcusa Rashforda, który wrócił do Manchesteru United po zakończeniu wypożyczenia. Deco w rozmowie z RAC1 wyjaśnił, że 25-latek lepiej pasuje do wymagań Hansiego Flicka, niż jego reprezentacyjny kolega.

Pomimo sporego sceptycyzmu panującego wśród kibiców „Blaugrany”, Gordon szybko odnalazł się w nowych realiach i zaskarbił sobie sympatię fanów nie tylko dobrą grą, ale również nauką języka katalońskiego.

- Fakt, że kibice, którzy oklaskiwali takich piłkarzy jak Messi, Ronaldinho, Xavi czy Iniesta, teraz skandują moje nazwisko, to coś, za co jestem niesamowicie wdzięczny. Staram się dawać z siebie wszystko, by odwdzięczyć się im za tę sympatię za każdym razem, gdy zakładam koszulkę - powiedział w rozmowie z RAC1.

Lewoskrzydłowy ujawnił też, że początkowo nie wierzył w przeprowadzkę na Camp Nou.

- Przez jakiś czas nie wierzyłem, że umowa z FC Barceloną jest prawdziwa. Powiedziałem mojemu agentowi: „tak, tak, okej...” - wspomniał reprezentant Anglii.

- Nie okazywałem wielkiego zainteresowania, bo nie myślałem, że to takie poważne. Potem odbyłem rozmowę telefoniczną z Hansim Flickiem i wtedy wiedziałem, że to prawda - przyznał Gordon.

- Choć szczerze mówiąc, po drugiej stronie słuchawki mógł być ktokolwiek, a i tak przeszedłbym do Barçy - dodał autor pięciu asyst w sześciu występach dla „Blaugrany”.