Przez niego odszedł z Jagiellonii Białystok. „Pokazał na papierze, że nie chce...”

2026-08-13 10:01:51; Aktualizacja: 3 tygodnie temu
Przez niego odszedł z Jagiellonii Białystok. „Pokazał na papierze, że nie chce...” Fot. Antoni Dec / Arena Akcji
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Foot Truck

Gdy Jagiellonia Białystok zdobywała historyczne mistrzostwo Polski, kluczową rolę w jej szeregach odgrywał Zlatan Alomerović. Chwilę później 35-latka nie było już w klubie. Jak przyznał na kanale Foot Truck, przy Słonecznej nie chciał go przede wszystkim Wojciech Pertkiewicz.

Alomerović rozegrał w sezonie 2023/2024 34 mecze w barwach „Dumy Podlasia”. Dziewięciokrotnie udało mu się w nich zachować czyste konto. Na zawsze przeszedł do historii jako członek zespołu, który sięgnął po historyczne mistrzostwo kraju.

Po wielkim sukcesie nadeszło rozczarowanie. Serbski bramkarz nie porozumiał się z Jagiellonią w kwestii przedłużenia współpracy. Odszedł więc na zasadzie wolnego ruchu do AEK-u Larnaka.

35-latek szybko stęsknił się za Polską. Przed rozpoczęciem tego sezonu dołączył do Zagłębia Lubin.

Alomerović na kanale Foot Truck wrócił pamięcią do czasów w Jagiellonii. Przyznał otwarcie, że osobą odpowiedzialną w dużej mierze za jego odejście był Wojciech Pertkiewicz.

- Nie czułem, żeby chcieli, żebym został. Trener nawet chciał, Łukasz Masłowski też. Kto nie chciał? Prezes. Wojciech Pertkiewicz. On pokazał na papierze, że nie chce. Nie da się ciągle wszystkiego obcinać. Nie chcę mówić, że to był jedyny argument, że Arka spadła, bo ciągle obcinali, ale na pewno miało to jakiś wpływ - przyznał golkiper. 

- Dla klubu on jest bardzo dobry, bo excel świeci się na zielono. W jego interesie też prawdopodobnie jest to, by płacić jak najmniej. Ale w piłkarskim świecie, kiedy trzeba motywować drużynę i ściągać jakościowych piłkarzy, to - niestety - trzeba zapłacić - dodał.