PZPN ze stanowiskiem w sprawie Śląsk Wrocław - Wisła Kraków. „Kary mogą być później”

2026-03-05 21:01:55; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
PZPN ze stanowiskiem w sprawie Śląsk Wrocław - Wisła Kraków. „Kary mogą być później” Fot. Mateusz Porzucek | PressFocus
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz Źródło: Kanał Sportowy

Sekretarz generalny Łukasz Wachowski zabrał głos na temat sytuacji panującej wokół spotkania Śląsk Wrocław - Wisła Kraków tuż przed wydaniem komunikatu przez prezesa Jarosława Królewskiego o oddaniu go walkowerem spadkowiczowi Ekstraklasy.

Właściciel „Białej Gwiazdy” stracił już cierpliwość do nieustannego znajdowania wymówek w kontekście niewypuszczania fanów jego drużyny na obce stadiony i ogłosił, że Wisła Kraków nie pojawi się w sobotnie popołudnie we Wrocławiu na mecz ze Śląskiem.

Tuż przed wydaniem komunikatu przez prezesa Jarosława Królewskiego głos na temat zamieszania wokół wspomnianego spotkania zabrał sekretarz generalny Łukasz Wachowski w Kanale Sportowym, dając do zrozumienia, że nawet ewentualny walkower nie doprowadzi do uniknięcia konsekwencji ze strony „Wojskowych” po podjętej przez nich wcześniej decyzji.

- My jako związek nie możemy podchodzić biernie do tego typu zdarzeń. Nie wyobrażam sobie innego scenariusza niż to, że mecz zostanie rozegrany. Analizujemy różne scenariusze jako PZPN, jesteśmy w kontakcie z klubami. Na końcu jednak decyzje związku będą najsurowsze z możliwych. Tutaj zaangażowana jest duża stacja telewizyjna, partner tytularny rozgrywek - powiedział przedstawiciel PZPN-u, dając do zrozumienia, że wspomniany ruch Wisły Kraków też może spotkać się ze stanowczą reakcją.

- My musimy doprowadzić, aby ten mecz się odbył. Jeśli będą jakieś obstrukcje, to będą też kary. Komisja Dyscyplinarna jest przygotowana na to. Wisła złożyła dokumenty do Komisji Rozgrywek i jutro zostanie wydana stosowna decyzja. Moim zdaniem nie ma przeciwwskazań, aby ten mecz się odbył - dodał odnośnie wniosku „Białej Gwiazdy” o przyznanie jej walkowera.

- Nie chciałbym rozstrzygać tej sytuacji przed Komisją Dyscyplinarną. Sytuacja jest jasna. Jeśli do tego meczu nie dojdzie z powodu niestawienia się drużyny gości to jest walkower. Druga sprawa to kwestia nieprzyjmowania kibiców. Katalog sankcji jest rozbudowany... Kary mogą być później, nawet jak mecz się nie odbędzie - zakończył.