Raków Częstochowa dopiero go sprowadził i już żałuje? „Wygląda fatalnie. Sztab nie jest zadowolony”
2026-08-05 08:22:06; Aktualizacja: 3 dni temu
Raków Częstochowa nie rozpoczął najlepiej sezonu. W przegranym meczu z Wisłą Płock niespodziewanie od pierwszych minut zagrał Wiktor Żołneczko. Występ 17-latka może wynikać z rozczarowującej postawy sprowadzonego latem Tarika Karicia. „Sztab Rakowa nie jest zadowolony z tego bramkarza” - powiedział Jarosław Kłak na kanale Ale Agenci. Raków szybko ustosunkował się do tych rewelacji.
Dawid Kroczek zaskoczył w pierwszym meczu sezonu z Wisłą Płock. W podstawowym składzie umieścił urodzonego w 2009 roku Wiktora Żołneczko. Debiut był dla 17-latka pechowy. Po jego błędzie „Nafciarze” zdobyli drugiego gola.
Co ważne, młokos po wszystkim się nie załamał i w dalszej części spotkania prezentował się naprawdę pewnie.
Sprawa z niespodziewanym debiutem juniorskiego reprezentanta Polski może mieć swoje drugie dno. Popularne
Jak wiadomo, Raków sprowadził przed startem kampanii nowego golkipera, Tarika Karicia. Bośniak nie zdołał jeszcze zaprezentować się podczas oficjalnego spotkania w barwach „Medalików”.
- Znowu popełniony błąd, jeśli chodzi o pozycję bramki w Rakowie. Chyba że jeszcze kogoś ściągną, ale wątpię, że to się stanie. Karić raczej nie dowiezie. Z tego, co słyszymy, on wygląda fatalnie na treningach - zaczął Aleksander Prus na kanale Ale Agenci.
- Tam są opinie, że sztab Rakowa nie jest zadowolony z tego bramkarza. I to nie bez powodu też był debiut Wiktora Żołneczko. Raków zorientował się, kto został sprowadzony i że to został zrobiony lekki flop. Raków chciał zareagować i chcieli od razu wprowadzić młodego, żeby sprawdzić, czy w ogóle tutaj jest potencjał na „dwójkę”.
- Potencjał jest, ale to jest młody chłopak, który został wrzucony na konia. Nie grał pół roku, zagrał w rezerwach w czwartej lidze, parę spotkań na krzyż. Raków zapłacił karę za brak pracy operacyjnej. To jest wina klubu. Jak można wystawić 17-latka i nie dać mu wcześniej meczu zagrać?
- Chodzi o te działania wcześniej. Jeśli te głosy, które słyszymy z Rakowa, że Karić wygląda słabo, bardzo źle - nie na Ekstraklasę, to został popełniony błąd. Chcieli załatać ten błąd, ale nie da się go załatać - dodał Kłak (całość TUTAJ).
Karić podpisał kontrakt do 30 czerwca 2030 roku z opcją przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy. Warto przypomnieć, że na kontrakcie z Rakowe jest jeszcze inny bośniacki bramkarz - Muhamed Šahinović. 22-latek przebywa obecnie na wypożyczeniu w serbskim Radnicki 1923.
Do wspomnianych doniesień odniósł się Michał Szprendałowicz z częstochowskiego klubu. „Ta informacja jest totalnie wyssana z palca. Można ją włożyć między bajki” - odpowiedział.
Ta informacja jest totalnie wyssana z palca. Można ją włożyć między bajki.#RakówNaX https://t.co/SwlfNhyFNl
— Michał Szprendałowicz (@Michal_1993) August 5, 2026









![Letni nabytek Legii Warszawa zagra w rezerwach [OFICJALNIE]](img/photos/114526/170x113/legia-warszawa.jpg)







![Letni nabytek Legii Warszawa zagra w rezerwach [OFICJALNIE]](img/photos/114526/90x60/legia-warszawa.jpg)










