Real Madryt chce utrzeć nosa FC Barcelonie. Kontrakt dla świeżo upieczonego debiutanta kadry Hiszpanii już w „zamrażarce”

2026-03-29 18:59:46; Aktualizacja: 2 miesiące temu
Real Madryt chce utrzeć nosa FC Barcelonie. Kontrakt dla świeżo upieczonego debiutanta kadry Hiszpanii już w „zamrażarce” Fot. IMAGO / NurPhoto
Piotr Różalski
Piotr Różalski Źródło: José Félix Díaz [AS]

Bardzo możliwe, że nastąpił właśnie punkt kulminacyjny sagi transferowej z udziałem obiecującego skrzydłowego Osasuny, Víctora Muñoza. Chrapkę na tego piłkarza ma FC Barcelona, ale to Real Madryt z góry zapewnił sobie znaczną przewagę w wyścigu o przejęcie usług 22-latka - przekazał dziennikarz „AS-a” José Félix Díaz.

Real Madryt konsekwentnie realizuje autorską strategię zarządzania młodymi talentami wywodzącymi się z jej akademii. Klub czyni to w taki sposób, że pozwala ona zachować kontrolę nad ich przyszłością. Najnowszym przykładem skuteczności tego modelu jest sytuacja Víctora Muñoza.

Mechanizm ewidentnie działa i minimalizuje ryzyko. Jeśli zawodnik się nie rozwinie, „Królewscy” nie ponoszą kosztów jego utrzymania. Jeśli natomiast eksploduje formą, jak w przypadku świeżutkiego debiutanta reprezentacji Hiszpanii, mają pierwszeństwo lub uprzywilejowaną pozycję, by go sprowadzić z powrotem.

Zawodnik, który w piątek na powitanie z dorosłą kadrą strzelił gola w towarzyskim pojedynku z Serbią, opuścił Real minionego lata za pięć milionów euro. Sprzedawca zapewnił sobie jednak opcję odkupu zawodnika w ciągu trzech lat za progresywnie rosnącą kwotę: ośmiu, dziewięciu tudzież dziesięciu milionów euro w zależności od okresu transferowego.

W podobny sposób otwarte drzwi powrotne na Santiago Bernabéu mają takie talenty jak Sergio Arribas, Nico Paz, Jacobo Ramón, Miguel Gutiérrez czy Álex Jiménez.

Jeśli chodzi o Muñoza, to - jak przekazał Díaz - sprawa wygląda na tyle przejrzyście, że potencjalna umowa ponawiająca współpracę z Madrytczykami już została podpisana. Czeka sobie w „zamrażarce”, a aby stała się aktualna już od 1 lipca 2026 roku, wymaga werbalnej zgody zawodnika, po której Real uruchomi odpowiednią klauzulę.

Z kolei wcześniejsze doniesienia El Chiringuito TV nadmieniły także, że w kontrakcie bohatera spekulacji z Osasuną zawarty jest również zapis umożliwiający pozyskanie karty zawodniczej bez pytania o zgodę klubu na kwotę 40 milionów euro, z czego połowa sumy trafiłaby właśnie do Realu.

Wiceliderzy LaLigi zdają się jednak preferować zachowanie kontroli nad przyszłością wychowanka i mogą uczynić to niemal w każdej chwili.

Współpraca Muñoza z ekipą z Pampeluny wygasa dopiero wraz z końcem kampanii 2029/2030. w trwającej dopisał sześć goli i pięć asyst w 31 meczach.