Sebastian Szymański bije się w pierś. „Biorę za to odpowiedzialność”
2026-09-28 23:46:13; Aktualizacja: 6 dni temu
Reprezentacja Polski przegrała ze Szwecją w Lidze Narodów. Po zakończeniu spotkania komentarza na antenie TVP Sport udzielił Sebastian Szymański. Pomocnik wziął na siebie odpowiedzialność za stratę drugiej bramki. „Na tym poziomie nie mogę robić takich błędów” - powiedział.
Reprezentacja Polski nadal czeka na pierwsze zwycięstwo w obecnej edycji Ligi Narodów. Po bezbramkowym remisie z Bośnią i Hercegowiną zespół Jana Urbana poniósł porażkę w wyjazdowej potyczce ze Szwecją.
Gospodarze objęli prowadzenie już w ósmej minucie. Na listę strzelców wpisał się wówczas Benjamin Nygren.
„Biało-Czerwoni” zdołali jednak odpowiedzieć jeszcze przed przerwą. Po dobrze rozegranej akcji do siatki trafił Sebastian Szymański.Popularne
Po zmianie stron Polacy zaprezentowali się już zdecydowanie słabiej, co wykorzystali Szwedzi. Podopieczni Grahama Pottera najpierw ponownie wyszli na prowadzenie, a następnie zdołali podwyższyć rezultat.
W efekcie reprezentacja Polski przedłużyła swoją serię meczów bez zwycięstwa do pięciu. Nie udało jej się również zrewanżować Szwedom za marcową porażkę w barażu o awans na Mistrzostwa Świata.
- Ciężko coś powiedzieć. Wyglądało to bardzo podobnie do marcowego spotkania. Popełniliśmy te same błędy. Sam dałem się „nawinąć” przy drugiej bramce. Uważam, że była ona kluczowa - zaczął Szymański.
- Myślałem, że przeciwnik odegra piłką, a on się z nią zabrał, uderzył i strzelił gola. Na tym poziomie nie mogę robić takich błędów i biorę za to odpowiedzialność - przyznał na antenie TVP Sport.
W pierwszej połowie „Biało-Czerwoni” oddali aż sześć celnych strzałów. Po przerwie tylko raz zdołali natomiast uderzyć w światło bramki rywali.
- Ciężko to wytłumaczyć. Musimy wspólnie to przepracować. Albo wchodzimy słabo w pierwszą połowę, albo wchodzimy słabo w drugą połowę. Mamy jakość do tego, że kontrolować spotkanie od samego początku do końca. Do tego nie mam żadnych wątpliwości, ale obecnie tego nie pokazujemy - stwierdził piłkarz Stade Rennais.
- Momentami było widać, że dobrze gramy w piłkę, ale to nie wystarczyło - dodał.
Reprezentacja Polski stanie przed szansą na rehabilitację w najbliższy piątek. Jej rywalem będzie Rumunia.
- Już po ostatnim meczu z Bośnią dało się odczuć, że atmosfera wokół reprezentacji nie jest najlepsza. To jest jednak nasza praca. Musimy wykonywać swoje zadania i dążyć do tego, żeby z Rumunią było lepiej. Nie możemy się teraz załamywać, że w dwóch meczach zdobyliśmy tylko jeden punkt. Trzeba brać to na klatę i w kolejnym spotkaniu pokazać się z jak najlepszej strony oraz walczyć o trzy punkty - podsumował Szymański.






![Widzew Łódź z informacją w sprawie Mariusza Fornalczyka [OFICJALNIE]](img/photos/122661/170x113/mariusz-fornalczyk.jpg)







![Ewa Pajor idzie po rekord w kobiecym El Clásico [WIDEO]](img/photos/118868/170x113/ewa-pajor.jpg)






![Bolesna porażka w ostatnich minutach. Reprezentacja Polski kończy zgrupowanie bez punktów [WIDEO]](img/photos/123888/90x60/nicola-zalewski.jpg)
![Robi się nieciekawie! Polska przegrywa 0-1 [WIDEO]](img/photos/123887/90x60/bosnia.jpg)
![Cudowny gol wielkiej nadziei Legii Warszawa [WIDEO]](img/photos/122937/90x60/jakub-zewlakow.jpg)
![Wymuszona zmiana! Kontuzja reprezentanta Polski [WIDEO]](img/photos/123830/90x60/jan-urban.jpg)

![Cudowny gol wielkiej nadziei Legii Warszawa [WIDEO]](img/photos/122937/170x113/jakub-zewlakow.jpg)





