Selekcjoner reprezentacji Portugalii nie przeprasza za potknięcie. „To proces”
2026-06-18 01:32:41; Aktualizacja: 4 tygodnie temu
Przed Mistrzostwami Świata wiele mówiło się o tym, że Portugalczycy wreszcie mogą marzyć o tytule. Po remisie 1:1 z Demokratyczną Republiką Konga pojawiły się wątpliwości. Roberto Martínez uspokaja jednak, że turniej jest długi, a drużyna gotowa do odniesienia sukcesu.
Chyba jeszcze na żadną wielką imprezę „Nawigatorzy” nie jechali z takimi oczekiwaniami jak do Ameryki Północnej. Nawet przed EURO 2004 kibice mieli pewne wątpliwości. Tegoroczne zmagania miały natomiast należeć do Cristiano Ronaldo i spółki.
Już pierwsze spotkanie pokazało jednak, że może być ciężko. Portugalczycy zaledwie zremisowali z Demokratyczną Republiką Konga (1:1) i nie udowodnili, że trzeba się z nimi liczyć.
Rozczarowujący wynik to kamyczek do ogródka Roberto Martíneza, któremu powierzono misję zbudowania potęgi. Jak można było się spodziewać, szkoleniowiec musiał się gęsto tłumaczyć. Co ciekawe, jego zdaniem utrata punktów nic nie zmienia w kontekście perspektyw na Mistrzostwach Świata.Popularne
- Zdarzają się momenty, gdy występy nie są na najwyższym poziomie. Pamiętajmy, że na Mistrzostwach Świata w Katarze Argentyna przegrała z Arabią Saudyjską, a potem sięgnęła po złoto. W 2010 roku Hiszpania przegrała ze Szwajcarią i wygrała mundial. I to nie były występy drużyn, które mogą być zwycięzcami, ale nimi zostały. To proces - zauważył 52-latek.
Selekcjoner „Nawigatorów” rozdrażnił się nieco, gdy otrzymał pytanie o to, czego jego zdaniem brakuje drużynie do wielkości.
- Oglądaliście, jak drużyna wygrywa Ligę Narodów? Ci sami zawodnicy grali na wysokim poziomie. Mówimy o pierwszym meczu mundialu. Kiedy strzeliliśmy pierwszego gola, emocje negatywnie wpłynęły na naszą grę. Brakowało nam podejmowania ryzyka, brakowało nam okazji do znalezienia przestrzeni, brakowało nam penetracji w ostatniej tercji boiska, ale to było bardziej uczucie niż aspekt techniczno-taktyczny - tłumaczył.
Wygląda więc na to, że Martínez nie widzi większego problemu, przynajmniej na razie. Musi jednak pamiętać, że z każdym kolejnym spotkaniem presja będzie rosła. Brak dobrego wyniku zostanie uznany za klęskę.

![Sędzia na ostatni półfinał wyznaczony! Szymon Marciniak już wie [OFICJALNIE]](img/photos/108422/170x113/szymon-marciniak.jpg)









![On znów to zrobił! Wielki Leo Messi [WIDEO]](img/photos/120986/170x113/lionel-messi.jpg)
![Kosmiczny comeback Argentyny! „Albicelestes” w wielkim finale Mistrzostw Świata [WIDEO]](img/photos/120985/170x113/enzo-fernandez.jpg)

![Talent z Polski podpisał kontrakt z Arsenalem [OFICJALNIE]](img/photos/120983/170x113/remigiusz-lupinski.jpg)

![Niespodzianka. Nowy klub Oliwiera Zycha [OFICJALNIE]](img/photos/110192/170x113/oliwier-zych.jpg)


![On znów to zrobił! Wielki Leo Messi [WIDEO]](img/photos/120986/90x60/lionel-messi.jpg)
![Kosmiczny comeback Argentyny! „Albicelestes” w wielkim finale Mistrzostw Świata [WIDEO]](img/photos/120985/90x60/enzo-fernandez.jpg)

![Talent z Polski podpisał kontrakt z Arsenalem [OFICJALNIE]](img/photos/120983/90x60/remigiusz-lupinski.jpg)

![Niespodzianka. Nowy klub Oliwiera Zycha [OFICJALNIE]](img/photos/110192/90x60/oliwier-zych.jpg)
![Z uczestnika Ligi Mistrzów do Cracovii [OFICJALNIE]](img/photos/120981/170x113/vincent-burlet.jpg)



