Specjalny przepis. Lechia Gdańsk rozwiązuje jego kontrakt

2026-07-13 15:34:55; Aktualizacja: 4 tygodnie temu
Specjalny przepis. Lechia Gdańsk rozwiązuje jego kontrakt Fot. Damian Kosciesza / PressFocus
Kajetan Dudzik
Kajetan Dudzik Źródło: Maciej Słomiński [Trojmiasto.pl]

Chociaż Lechia Gdańsk nie żegna się łatwo z piłkarzami, tym razem zrobiła wyjątek. Paulo Urfer i spółka powołali się na specjalny przepis, żeby zakończyć współpracę z Alvisem Jaunzemsem - przekazał Maciej Słomiński z Trojmiasto.pl

Humory nad Bałtykiem po spadku z Ekstraklasy nie są najlepsze. Kariery w I lidze nie chcą kontynuować chociażby Bohdan Wjunnyk czy Rifet Kapić, ale Paolo Urfer upiera się, że pozwoli im odejście tylko w przypadku otrzymania godziwej zapłaty.

Uparty Szwajcar zupełnie inaczej postąpił w przypadku Alvisa Jaunzemsa. 27-latek w biało-zielonej koszulce zagrał tylko 10 razy. Sprowadzony przed rokiem zawodnik od końcówki września zmagał się z urazami, które ostatecznie przekreśliły jego przyszłość w Gdańsku.

Jak podaje Maciej Słomiński z Trojmiasto.pl, Łotysz w sobotę otrzymał wypowiedzenie. Może więc szukać sobie nowego klubu. Nie wykorzystano przy tym tradycyjnego rozwiązania, jakim jest rozwiązanie umowy za zgodą obu stron.

Lechia miała powołać się na artykuł 9 uchwały numer 6/90 PZPN, który znajduje zastosowanie w tym konkretnym przypadku.

„Klubowi przysługuje prawo do jednostronnego oświadczenia o rozwiązaniu Kontraktu bez winy Zawodnika poprzez oświadczenie złożone Zawodnikowi w formie pisemnej pod rygorem nieważności, wyłącznie gdy zawodnik z powodu urazu, kontuzji lub choroby, stwierdzonej zaświadczeniem lekarskim, nie wystąpił w oficjalnych meczach rozegranych przez Klub w rozgrywkach mistrzowskich i pucharowych przez okres dłuższy niż łącznie 180 dni w roku kalendarzowym lub w Sezonie rozgrywkowym, pod warunkiem, iż oświadczenie o rozwiązaniu Kontraktu zostanie złożone odpowiednio do dnia 10 stycznia lub do 10 dnia po zakończeniu danego Sezonu rozgrywkowego” - czytamy w przepisach.

Odejście Jaunzemsa pozwoli Lechii oszczędzić nieco na budżecie płacowym. Z drugiej strony i tak trzeba będzie komuś zapłacić, bo kadra zespołu wymaga przeprowadzenia jeszcze przynajmniej kilku transferów.