Tam będzie grał Vozinha?! Bohater Mistrzostw Świata zachwycony

2026-07-04 08:30:36; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
Tam będzie grał Vozinha?! Bohater Mistrzostw Świata zachwycony Fot. IMAGO / NurPhoto
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: CazeTV

Vozinha z podniesioną do góry głową żegna się z Mistrzostwami Świata. Republika Zielonego Przylądka na koniec zagrała kapitalnie przeciwko Argentynie. Co dalej z karierą 40-latka? Niewykluczone, że trafi do Brazylii. „Gra tam byłaby dla mnie bardzo dobra” - oznajmił bohater mundialu.

Josimar José Évora Dias raczej nie spodziewał się, że w wieku 40 lat zdobędzie ogromną popularność. Doświadczony bramkarz dzięki świetnym występowi przeciwko Hiszpanii znalazł się na ustach całego świata. 

Dzisiaj Vozinha może pochwalić się blisko 20 milionami obserwujących na Instagramie. Przede wszystkim jednak może z podniesioną do góry głową i dumą pożegnać się z Mistrzostwami Świata.

Republika Zielonego Przylądka postawiła się wielkiej Argentynie, doprowadzając do dogrywki. Dopiero samobójcze trafienie Dineya Borgesa zapewniło awans urzędującym mistrzom globu. 

- Mistrzostwa Świata wiele dla nas znaczą, ponieważ już od dawna na to zasługiwaliśmy. Zakwalifikowaliśmy się i spełniliśmy marzenie. Marzenie nie tylko moje i reprezentacji, ale całego narodu Wysp Zielonego Przylądka. Bycie tutaj, rywalizacja i walka na równych prawach z tymi drużynami (Argentyna, Hiszpania i Urugwaj)… musimy mieć serca pełne radości i być bardzo DUMNI z tego, co osiągnęliśmy. Oczywiście smuci nas wynik, bo chcieliśmy awansować, ale wiedzieliśmy, że mamy bardzo trudnego przeciwnika – mistrza świata. Chciałbym jednak pogratulować całej federacji, sztabowi i moim kolegom z drużyny, bo byli niesamowici. WYGRALIŚMY Z GŁOWĄ W GÓRZE. Jestem bardzo dumny z pracy całego zespołu - oznajmił po ostatnim gwizdku bramkarz Kabowerdeńczyków. 

Gorącym tematem jest to, gdzie od przyszłego sezonu będzie grał 40-letni bohater. Na fali popularności do całej sprawy podłączył się Sławomir Peszko. Przeprowadzka do Wieczystej Kraków to jednak niezbyt prawdopodobny scenariusz.

Vozinha może jednak wylądować w Brazylii. Trzech przedstawicieli tamtejszej drugiej ligi przedstawiło mu konkretne propozycje. Sam piłkarz przejawia zainteresowanie takim kierunkiem.

- Gra w Brazylii byłaby świetna, biorąc pod uwagę całą sympatię, jaką okazują mi Brazylijczycy. Zobaczymy, co się wydarzy - jeśli do tego dojdzie, będzie wspaniale. Jestem jednak zawodowym piłkarzem i jestem otwarty na grę tam, gdzie warunki będą najlepsze - oznajmił w rozmowie z CazeTV.

Wraz z końcem czerwca do historii przeszedł kontrakt bramkarza z drugoligowym portugalskim Chaves.