Ten transfer Rakowa Częstochowa wydaje się mało prawdopodobny

2026-04-12 18:22:45; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
Ten transfer Rakowa Częstochowa wydaje się mało prawdopodobny Fot. Mateusz Sobczak / PressFocus
Dawid Basiak
Dawid Basiak Źródło: NaWylot.TV

Zimą do Rakowa Częstochowa na zasadzie wypożyczenia dołączył Mitja Ilenič. Na ten moment Słoweniec nie radzi sobie jednak wystarczająco dobrze pod Jasną Górą i jego wykup z New York City jest mało prawdopodobny, o czym mówiono w NaWylot.TV

Podczas zimowego okna transferowego do Rakowa Częstochowa na zasadzie wypożyczenia z zawartą opcją wykupu dołączył Mitja Ilenič. Słoweński zawodnik został sprowadzony przez działaczy jednokrotnego mistrza Polski z New York City z myślą o wzmocnieniu prawego wahadła.

Na ten moment ciężko jest jednak w pozytywnym tonie ocenić dotychczasową przygodę Ilenicia w trykocie „Medalików”.

21-latek po spędzeniu pięciu kolejek Ekstraklasy z rzędu na ławce rezerwowych w niedzielę przy okazji zremisowanego 1-1 starcia z Motorem Lublin po raz pierwszy w aktualnym sezonie ligowym rozpoczął mecz w wyjściowym składzie częstochowskiego zespołu. Problem w tym, że nie wykorzystał swojej szansy.

Ilenič w meczu z Motorem rozegrał 59 minut i niczym szczególnym się nie wyróżnił, a po końcowym gwizdku jego występ ocenili dziennikarze NaWylot.TV. Opinia jest jednoznaczna. Na tę chwilę nie ma żadnych argumentów przemawiających za wykupem tego zawodnika z New York City.

- Nie bez powodu ten transfer to też było wypożyczenie z opcją wykupu, bo Raków też się pod tym kątem zabezpieczył. Wydaję mi się, że na ten moment Ilenić nie dał nic, żeby Raków go chciał wykupić tak naprawdę i tym meczem również tego w żaden sposób nie zmienił - stwierdził Jarosław Kłak.

- Byłbym zdziwiony, gdyby Raków zdecydował się na jego wykup - dodał Iwo Mandrysz.

Jednokrotny reprezentant Słowenii od momentu przenosin rozegrał w Rakowie pięć spotkań, z czego jedno w Pucharze Polski.

Jego wypożyczenie obowiązuje do 31 grudnia 2026 roku.