„To koniec Milety Rajovicia w Legii Warszawa”

2026-08-12 12:35:54; Aktualizacja: 3 tygodnie temu
„To koniec Milety Rajovicia w Legii Warszawa” Fot. Kai Taller / Arena Akcji
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Roman Kołtoń [Meczyki.pl]

Legia Warszawa zakontraktowała cenionego w Bohemii Jana Kuchtę. 29-latek nie powinien mieć problemu z wywalczeniem sobie miejsca w składzie. To oznacza kłopoty Milety Rajovicia. Zdaniem Romana Kołtonia Duńczyk będzie teraz wypychany z klubu.

Mileta Rajović kosztował trzy miliony euro. Taka kwota od początku krążyła w mediach, ale niektórzy starali się tłumaczyć, że to wartość całego pakietu, który wcale nie musi zostać „uruchomiony”. Marcin Herra nie pozostawił żadnych wątpliwości. W niedawnym wywiadzie przyznał, bez wchodzenia w szczegóły, że Legia rzeczywiście wydała trzy miliony na Duńczyka.

Wspomniane pieniądze z całą pewnością dało się spożytkować znacznie lepiej. Rajović nie gwarantuje goli, nie pomaga kolegom z zespołu. Nie wyróżnia się na plus w żadnym aspekcie. 

Marek Papszun starał się podbudować snajpera, broniąc go na konferencjach. 

Prawda jest jednak taka, że gdyby 52-latek był zadowolony z Rajovicia, to na Łazienkowską nie trafiłby właśnie Jan Kuchta. 

Czech ma zadatki na gwiazdę całej ligi. Jeśli utrzyma formę z poprzednich lat, to Duńczyk straci szansę na grę.

Zdaniem Romana Kołtonia transfer Kuchty właściwie przekreśla dalszą przyszłość 27-latka przy Łazienkowskiej.

- To jest moja spekulacja. Mam wrażenie, że kończy Rajovicia w Legii. Teraz będzie kwestia wypchnięcia go gdzieś na wypożyczenie. Wydaje mi się, że za dużo będzie miała wtedy Legia napastników. Kuchta to nie jest napastnik, który przychodzi z jego pensją. Jak on przychodzi, bo tam przyszłego Braut Brunes, to Legia przejmuje jego pensję. Nie wydaje mi się, żeby nagle czeski klub płacić część pensji Kuchty w Legii. Przychodzi drugi napastnik, który nie lubi konkurencji. Musisz mu dać całkowite zaufanie. Jeśli to jest wskazanie Papszuna, to tym bardziej wydaje mi się, że to koniec Rajovicia w Legii Warszawa - podkreślił dziennikarz na kanale Meczyki.pl.

Umowa urodzonego w Ballerup piłkarza obowiązuje do 30 czerwca 2029 roku. Nie jest to łatwa sytuacja do rozwiązania.