To nie musiała być Wisła Kraków. Do tych trzech ekstraklasowych drużyn mógł trafić Ángel Rodado

2026-02-15 21:10:40; Aktualizacja: 3 tygodnie temu
To nie musiała być Wisła Kraków. Do tych trzech ekstraklasowych drużyn mógł trafić Ángel Rodado Fot. Michal Kedzierski / PressFocus
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz Źródło: Goal.pl

Ángel Rodado buduje swoją legendę w Wiśle Kraków. Wcześniej miał jednak okazję zasilić inny z polski klub. Oferował się lub zabiegały o niego Górnik Zabrze, Jagiellonia Białystok i Legia Warszawa - poinformował Piotr Koźmiński z Goal.pl.

Wiele wskazuje na to, że „Biała Gwiazda” zakończy w bieżących rozgrywkach swój pierwszoligowy byt na rzecz zaliczenia powrotu do rodzimej elity. Do osiągnięcia tego sukcesu ekipę z województwa małopolskiego prowadzi niezawodny Ángel Rodado.

Hiszpan był kilkukrotnie w przeszłości łączony z opuszczeniem struktur Wisły Kraków. Za każdym razem brakowało porozumienia między stronami w kwestii przeprowadzenia transakcji. W konsekwencji 28-latek przedłużył latem kontrakt z obecnym pracodawcą do 30 czerwca 2030 roku i prowadzi go do Ekstraklasy.

Świadczą o tym osiągane przez atakującego liczby w postaci 18 trafień zanotowanych i asysty w 21 występach w I lidze.

Łącznie Rodado może pochwalić się zdobyciem 85 bramek i posłaniem 18 otwierających podań w 132 rozegranych meczach.

Były gracz rezerw Mallorki i Barcelony czy UD Ibiza nie mógłby się jednak poszczycić takim dorobkiem w koszulce „Białej Gwiazdy”, gdyby w przeszłości zdecydował się na dołączenie do innego polskiego klubu.

Piotr Koźmiński z Goal.pl przekazał, że 28-letni atakujący był wcześniej przymierzany do Górnika Zabrze, Jagiellonii Białystok i Legii Warszawa.

W pierwszym przypadku zdecydowany ruch w kierunku „Trójkolorowych” wykonał agent zawodnika, który próbował się skontaktować z ówczesnym trenerem Janem Urbanem, ale nie otrzymał żadnej informacji zwrotnej.

Jeżeli chodzi o pozostałe dwa nasze zespoły, to sprawy znalazły się na bardziej zaawansowanym etapie. Drużyna z Podlasia dokonała pozytywnej oceny ewentualnej przydatności napastnika, ale w toczące się rozmowy wmieszał się inny agent i temat upadł.

Natomiast u „Wojskowych” uwagę na Rodado zwrócił dyrektor sportowy Radosław Kucharski, który w 2021 roku wysłał obserwatora. Na tym jednak ruchu działania ze strony Legii Warszawa się zakończyły.