To się nazywa mecz przyjaźni. Na stadionie w Katowicach dużo się działo [WIDEO] [FOTO]

2026-10-03 19:02:20; Aktualizacja: 3 dni temu
To się nazywa mecz przyjaźni. Na stadionie w Katowicach dużo się działo [WIDEO] [FOTO] Fot. Michal Chwieduk | Arena Akcji
Mateusz Michałek
Mateusz Michałek Źródło: GKS Katowice | Krzysztof Sarna [X]

W sobotę GKS Katowice mierzył się w spotkaniu sparingowym z Baníkiem Ostrawa. Mający kibicowską zgodę sympatycy obu klubów stworzyli gorącą atmosferę na trybunach.

GKS Katowice, a więc niedawny uczestnik eliminacji Ligi Konferencji, zajmuje obecnie dziewiąte miejsce w tabeli Ekstraklasy z dorobkiem 12 punktów. W trakcie przerwy na mecze reprezentacji klub z województwa śląskiego postanowił rozegrać sparingowe spotkanie przyjaźni z przedstawicielem czeskiej elity Baníkiem Ostrawa.

Nie jest zaskoczeniem, że starcie spotkało się z dużym zainteresowaniem ze strony kibiców obu zespołów, którzy już na stadionie stworzyli zgodowy młyn, a z biegiem czasu prezentowali swoje kolejne dzieła na trybunach.

Na pierwszej oprawie za bramką można było zobaczyć „1996”, a więc rok rozpoczęcia przyjaźni między fanami GKS-u oraz Baníka. Na sektorówce wzdłuż murawy pojawiło się z kolei dużych rozmiarów płótno z napisem „Wielka rodina”. Zostało ono przyozdobione racami. Nieco później w tym miejscu pojawiło się flagowisko.

Za bramką można było zobaczyć również jeszcze jedną wspólną oprawę, do czego odpalono race i świece dymne.

„Frekwencja na meczu GKS - Banik. To rekord meczów zgodowych tych drużyn” - przekazał w serwisie społecznościowym X Krzysztof Sarna, który zdjęciami i materiałami wideo zrelacjonował to, co działo się na trybunach obiektu w Katowicach.

Jeśli chodzi o zmagania boiskowe, padł remis 1:1. Wyrównującego gola strzelił Marcel Wędrychowski.