To tak się da?! Kuriozalny uraz Maika Nawrockiego [OFICJALNIE]
2026-02-09 17:26:56; Aktualizacja: 3 tygodnie temu![To tak się da?! Kuriozalny uraz Maika Nawrockiego [OFICJALNIE]](img/photos/111681/1500xauto/maik-nawrocki.jpg)
Kariera Maika Nawrockiego uparcie nie chce nabrać rozpędu. Były gracz Legii Warszawa przez kontuzje nie poradził sobie w Celticu, a i w Hannoverze 96 pech go nie opuszcza. W listopadzie doznał urazu na treningu, a teraz stracił szansę na występ... przebierając się.
25-latek może mówić o prawdziwym pechu. Od czasu transferu z Legii do Szkocji za pięć milionów euro prześladują go różne nieszczęścia, najczęściej związane z jego zdrowiem.
Klub z Wysp Brytyjskich przed tym sezonem wysłał go do Niemiec, by w 2. Bundeslidze mógł się nieco odbudować. Z tym jest jednak problem, bo już sam początek przygody Nawrockiego z Hannoverem został naznaczony urazem.
Chociaż w październiku obrońca wreszcie zadebiutował w nowych barwach, szybko przyplątała się kolejna kontuzja, tym razem na treningu. Pauzował od listopada do połowy stycznia, ale ostatnio zdołał wystąpić w dwóch meczach i to w podstawowym składzie.Popularne
Szczęście nie trwało długo. W niedzielę Polak nie znalazł się w kadrze na mecz z Holstein Kiel (3:1). Okazuje się, że powodem jego absencji były problemy ze zdrowiem, których nabawił się w nietypowych okolicznościach.
Jak potwierdził na konferencji po spotkaniu szkoleniowiec Hannoveru 96 - Christian Titz - defensor poczuł ból w momencie, gdy rano zmieniał ubrania. Wykluczyło to jego udział w starciu.
Czy pech opuści kiedyś Nawrockiego? Piłkarz z pewnością musi popracować nad tym, by unikać podobnych przygód w przyszłości.




![PZPN z komunikatem w sprawie meczu Śląsk Wrocław - Wisła Kraków. Tak to będzie wyglądało [OFICJALNIE]](img/photos/97154/170x113/tomasz-kwiatkowski.jpg)




![Gorące nazwisko do wzięcia latem [POTWIERDZONE]. Jest gotów zaczekać na FC Barcelonę](img/photos/116481/170x113/marcos-senesi.jpg)




![Napastnik wrócił do Arki Gdynia [OFICJALNIE]](img/photos/98778/170x113/arka-gdynia.jpg)

















