Trener Pogoni Szczecin nie ma wątpliwości. „Prezentuje wyższy poziom niż Ekstraklasa”

2026-02-18 10:57:21; Aktualizacja: 2 tygodnie temu
Trener Pogoni Szczecin nie ma wątpliwości. „Prezentuje wyższy poziom niż Ekstraklasa” Fot. Marcin Jasinski/Arena Akcji
Piotr Różalski
Piotr Różalski Źródło: Bold.dk

Trener Thomas Thomasberg zdążył już całkiem dobrze zaznajomić się z Ekstraklasą po pięciomiesięcznym pobycie w Polsce. W wywiadzie dla portalu „Bold” został zapytany o poziom rozgrywek. W odpowiedzi przyznał, że w porównaniu do nich prowadzony wcześniej przez niego FC Midtjylland prezentuje lepsze standardy.

51-letni fachowiec przybył do „Portowców” pod koniec września jako następca Roberta Kolendowicza. Jego pobyt w stolicy województwa zachodniopomorskiego zapowiadał się obiecująco, ale jak na razie szkoleniowiec zderza się z bardzo trudnymi realiami.

Po 13 meczach średnia punktowa Pogoni wynosi 1,38. Zanim drużyna pomyśli o walce o europejskie puchary, musi oddalić się od strefy spadkowej.

Thomasberg w rubryczce z osiągnięciami zapisał udany okres w FC Midtjylland, czyli u poprzedniego pracodawcy, doprowadzając zespół do mistrzostwa i Pucharu Danii oraz udziału w Lidze Europy.

W rozmowie dla duńskiego medium strateg pokusił się o porównanie dwóch piłkarskich podwórek. Choć zauważa, że Ekstraklasa jako całość się rozwija, to „Wilki” nadal przerastają poziomem tę ligę.

– Midtjylland jest na czele Ligi Europy, radzi sobie w niej fantastycznie. Sam dysponowałem tamtymi zawodnikami i to, co teraz prezentują, to naprawdę wysoki poziom. Prawdopodobnie to najlepsza drużyna w Danii – ocenił Thomasberg.

– Jeśli spojrzeć na zespół jako całość i to, co zaprezentowała także w Europie, to poziom jest również lepszy niż tutaj (w Ekstraklasie). Jeśli chodzi o pozostałe drużyny z Danii, nie mam wątpliwości, że to podobny konkurencyjny poziom do Polski – dodał.

– W Europie Polska radziła sobie fantastycznie na przestrzeni ostatnich pięciu lat, a w szczególności w dwóch ostatnich sezonach. Zaczynają tu przyjeżdżać zawodnicy, którzy wcześniej tu nie byli, ponieważ to miejsce stało się atrakcyjne pod względem sportowym oraz ekonomicznym.

– Polska liga się rozwija, w to nie wątpię. Myślę, że to jeszcze nie koniec. To kraj kochający futbol. Ludzie wychodzą z domów i kibicować swoim drużynom. Dlatego nie uważam, że osiągnął szczyt możliwości – podsumował.