„Truskawka okazała się zgniła”. Są rozczarowani transferem z Lecha Poznań

2026-02-14 11:01:57; Aktualizacja: 3 tygodnie temu
„Truskawka okazała się zgniła”. Są rozczarowani transferem z Lecha Poznań Fot. Marta Badowska / PressFocus
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Transfery.info | Samsun Gazetesi

Lech Poznań po mistrzowskim sezonie rozstał się z jednym z najlepszych zawodników, Afonso Sousą. Portugalczyk przeżywa bardzo trudne chwile po transferze do Samsunsporu. Kibice są rozczarowani.

Podczas mistrzowskiego sezonu Lecha Sousa był jednym z liderów ofensywy. Zdobył trzynaście bramek i zanotował sześć asyst, po czym uznał, że to dobry moment na wyjazd z Ekstraklasy.

Choć spekulowano o większych klubach, ostatecznie wybrał Samsunspor. Rozstaniu z „Kolejorzem” towarzyszyły jednak pewne zgrzyty. W Turcji szybko pojawiło się rozczarowanie, bo zawodnik zmaga się z urazem kolana. Zimą klub zaczął więc szukać kolejnego gracza do ofensywy.

Początkowo zakładano, że Portugalczyk wróci do gry w lutym, ale termin ponownie przesunięto - dziś najbardziej realny wydaje się powrót w połowie marca. Na pełną dyspozycję trzeba będzie poczekać jeszcze dłużej. Drużyna przygotowuje się do baraży Ligi Konferencji, dlatego trener nie zamierza ryzykować i postawi wyłącznie na w pełni gotowych piłkarzy.

- Afonso przechodzi przez najtrudniejszy okres w swojej karierze. Swój najlepszy sezon miał w Polsce, gdzie zdobył mistrzostwo i został wybrany najlepszym pomocnikiem. [...] Doznał poważnej kontuzji. Krążyły pogłoski, że kontuzja może spowodować, że będzie pauzował nawet przez osiem tygodni. Ale teraz jesteśmy w 15 tygodniu. To normalne, że po takim procesie czuje się bardziej kruchy - wyjaśnił ojciec 25-lata, Ricardo Sousa.

Kibice są rozczarowani letnimi ruchami Samsunsporu. Drużyna wygrała od początku roku zaledwie raz w lidze, przez co spadła na siódme miejsce w tabeli. Nie ma już większych szans na awans do strefy pucharowej. 

„Truskawka okazała się zgniła. Afonso Sousa, za którego Samsunspor zapłacił 3 miliony euro jako gwiazdorski transfer na początku sezonu, rozegrał w tym sezonie zaledwie 119 minut. Biorąc pod uwagę jego występy w Lechu Poznań, wydaje się, że naprawdę go pech przypieczętował” - napisał jeden z kibiców.