Tyle Lech Poznań dostanie za Bartosza Mrozka?

2026-05-12 13:40:35; Aktualizacja: 4 tygodnie temu
Tyle Lech Poznań dostanie za Bartosza Mrozka? Fot. IMAGO / SOPA Images
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Dawid Dobrasz [Poznan vs Warszawa]

Bartosz Mrozek chciałby spróbować swoich sił za granicą. Niewykluczone, że dostanie taką szansę w nadchodzącym oknie transferowym. Ile na 26-latku może zarobić Lech Poznań? Zdaniem Dawida Dobrasza to minimum 1,5-2 miliony euro.

Mrozek notuje trzeci z rzędu udany sezon w pierwszym składzie Lecha Poznań. Od dłuższego czasu nie miał praktycznie żadnego konkurenta. Grał od deski do deski - nawet z czwartoligowym Gryfem Słupsk w Pucharze Polski.

Urodzony w Katowicach golkiper przebił już barierę 50 występów w trwającej kampanii.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to Mrozek wzniesie wkrótce swój drugi tytuł mistrzowski, na który w pełni zapracował. Co potem? Jego myśli uciekają w stronę transferu.

- To nie jest tajemnica, że chciałbym spróbować nowego wyzwania. Mija mi trzeci rok w roli "jedynki" „Kolejorza”. Zimą przyszedł nowy bramkarz, teraz klub rozgląda się za kolejnym – nie sądzę, że to przypadek. A i ja mam swoje marzenia. Chciałbym wyjechać – już latem albo w dalszej przyszłości, ale stanowisko mam jasne: szanuję swoje miejsce, ewentualna zmiana musi się wiązać z awansem sportowym, nic na siłę - przyznał niedawno.

Umowa Mrozka obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku. W lutym skończył 26 lat. To sprawia, że przy Bułgarskiej nie oczekują za niego żadnych rekordowych kwot. 

- Co by Bartek mógł dostać dzisiaj takiego na rynku? To nie byłaby liga top 5. To byłby czołowy klub z innej ligi. Spoko, ale wydaje mi się, że Lech chciałby za Bartosza Mrozka minimum 1,5-2 miliony euro. Mniej głupio brać. Chłop 50 meczów w tym sezonie rozegrał - stwierdził Dawid Dobrasz w programie „Poznań vs Warszawa”. 

Lech nie będzie robił Mrozkowi problemów w przypadku odejścia. Można więc zakładać, że jeśli kierunek spodoba się bramkarzowi, to zaakceptuje nawet mniej korzystną finansowo ofertę. Przy Bułgarskiej pracują natomiast nad sprowadzeniem Mateusza Lisa.