W Manchesterze City czuje się niechciany. Juventus nim zainteresowany

2026-04-21 08:41:29; Aktualizacja: 3 tygodnie temu
W Manchesterze City czuje się niechciany. Juventus nim zainteresowany Fot. Manchester City
Piotr Różalski
Piotr Różalski Źródło: Mirko Di Natale [Tuttojuve.com]

Juventus rozgląda się za nowym bramkarzem. Podczas gdy nie wiadomo, jaka przyszłość czeka Michele Di Gregorio, działacze „Starej Damy” coraz poważniej rozważają angaż Jamesa Trafforda z Manchesteru City - przekazał Mirko Di Natale, reporter z serwisu Tuttojuve.com.

Najbardziej utytułowany klub w historii Serie A wertuje opcje na rynku, jeśli chodzi o obsadę pozycji między słupkami. W kuluarach przewijał się temat Alissona, podstawowego golkipera Liverpoolu. Problem w tym, że Brazylijczyk musiałby pójść na ustępstwa i zgodzić się na ostre cięcie wynagrodzenia, co nie jest 33-latkowi na rękę.

Podczas gdy tego tematu jeszcze nie zamknięto, „Juve” bada inne możliwości. Okazuje się, że na ich radarze pojawił się nowy, o wiele młodszy kandydat z Premier League - także z topowego klubu.

Według wspomnianego źródła działacze ze stolicy Piemontu niedawno złożyli zapytanie o Jamesa Trafforda, 23-letniego Anglika wypełniającego kontrakt w Manchesterze City.

Bramkarz nie czuje się dobrze u swojego pracodawcy. W lipcu stał się bohaterem głośnego transferu z Burnley za ponad 30 milionów euro. Liczył, że stanie się „jedynką” u Pepa Guardioli, natomiast Hiszpan zażyczył sobie sprowadzenie Gianluigiego Donnarummy i w efekcie Trafford odgrywa rolę rezerwowego.

Jeśli autor siedmiu czystych kont w 10 występach trwającego sezonu nie przestanie naciskać na odejście, władze z Etihad rozważą transfer wychodzący w formie wypożyczenia z ewentualną opcją wykupu.

Z góry dla Juventusu ta formuła wydaje się znacznie atrakcyjniejsza pod kątem ekonomicznym niż inwestycja w Alissona. Pozwoli mu odwlec zapłatę w czasie i rozliczyć transakcję w innym okresie.

Umowa Trafforda z City obowiązuje do połowy 2030 roku.

Di Gregorio nie ma pewnej pozycji na Allianz Stadium po tym, jak w paru kluczowych meczach dopuszczał do łatwej straty goli. Dlatego rozważana jest jego sprzedaż.