„Wchodzi z buta do Widzewa Łódź i od razu daje jakość”. To ma być topowy transfer

2026-07-02 10:52:56; Aktualizacja: 1 tydzień temu
„Wchodzi z buta do Widzewa Łódź i od razu daje jakość”. To ma być topowy transfer Fot. Rafal Baranski/Arena Akcji
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Widzew Widzewa [YouTube]

Widzew zatrudnił nową „dziewiątkę”. Oficjalnie szeregi Łodzian wzmocnił etatowy reprezentant kraju, Karol Świderski. Juliusz Sipika nie spodziewa się „wtopy”, aczkolwiek uważa, że nie należy spodziewać się po 29-latku strzeleckich rekordów. „Obawiam się, że przy ocenach będzie trochę jak z Fornalczykiem” - padło w programie „Widzew Widzewa”.

Widzew przeprowadził naprawdę mocny transfer. Do Łodzi zawitał 51-krotny reprezentant Polski, Karol Świderski. Na taki ruch zdecydował się w dobrym dla napastnika wieku. 

29-latek dał się przekonać na powrót do Ekstraklasy po ponad sześciu latach spędzonych za granicą. Doświadczenie zbierał w barwach PAOK-u Saloniki, Charlotte FC, Hellasu Verona i ostatnio Panathinaikosu. 

Na ten moment wydaje się, że Świderski stworzy duet z Sebastianem Bergierem. To na tę dwójkę ma rozłożyć się obowiązek zdobywania bramek. 

Po urodzonym w Rawiczu zawodniku nie należy raczej spodziewać się bicia rekordów strzeleckich. W swoim najlepszym ligowym sezonie trafił do siatki dwunastokrotnie. Ceniono go głównie za to, jak pracuje na boisku i ułatwia życie kolegom. W Widzewie może być podobnie.

- Po Świderskim nie spodziewam się wtopy. Po Świderskim spodziewam się, że wchodzi z buta do pierwszego składu i od pierwszego meczu daje jakość. Wiesz, czego ja się jedynie obawiam przy Świderskim i ocenach jego, że będzie trochę jak z Fornalczykiem. Ludzie nie będą patrzeć na to, co daje drużynie, tylko jakie liczby ma. No jak nie daj Boże nie strzeli 20 bramek w sezonie, to  klapa. Tylko że to nie jest taki piłkarz, który będzie killerem. On nie wiem czy miał taki sezon, musiałbym jeszcze raz sprawdzić, czy miał taki sezon, gdzie strzelił, nie wiem, 15 bramek w jednym sezonie w lidze. Podejrzewam, że nie - wyjaśnił Juliusz Sipika w programie „Widzew Widzewa”.

- Nie jest snajperem na koronę króla strzelców. Jakościowym uzupełnieniem jest - dodał Bartłomiej Stańdo.