Wicekról strzelców Ekstraklasy czeka na powołanie. Jan Urban: Próbował sił za granicą i niewiele zdziałał

2026-05-25 13:49:15; Aktualizacja: 4 miesiące temu
Wicekról strzelców Ekstraklasy czeka na powołanie. Jan Urban: Próbował sił za granicą i niewiele zdziałał Fot. Dawid Figura / Pressfocus
Kajetan Dudzik
Kajetan Dudzik Źródło: Przegląd Sportowy Onet

W związku ze zbliżającym się końcem kariery Roberta Lewandowskiego powstaje pytanie, kto mógłby go zastąpić w ataku reprezentacji Polski. Wydaje się, że Jan Urban ma okazję do testów przy okazji najbliższych meczów towarzyskich. Selekcjoner w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” wyraził jednak wątpliwość, czy powinien dać szansę Karolowi Czubakowi, który zakończył sezon jako wicekról strzelców Ekstraklasy.

Napastnik Motoru Lublin ma za sobą fenomenalną kampanię. W 32 ligowych występach uzbierał 18 trafień, kończąc w klasyfikacji strzelców jedynie za plecami Tomáš Bobčka.

- Staram się wysyłać selekcjonerowi regularnie sygnały, że może warto mnie wypróbować, ale nie zależy to ode mnie. Na pewno dla takiego zawodnika jak ja, który przebył bardzo długą drogę, by znaleźć się w Ekstraklasie, byłoby to spełnienie największych marzeń - zadeklarował niedawno 26-latek.

Idealna okazja do debiutu w dorosłej kadrze mogłaby się nadarzyć niebawem. „Biało-Czerwonych” czekają bowiem towarzyskie starcia z Ukrainą i Nigerią.

Jan Urban w rozmowie z „Przeglądem Sportowym Onet” zastanawiał się jednak, czy na pewno powinien dać szansę Czubakowi.

- Weźmy napastników. Zastanawiam się, czy Mateusz Żukowski i Karol Czubak prezentują poziom na miarę sprawdzenia w reprezentacji. Czubak błyszczy w Ekstraklasie, ale próbował sił za granicą i niewiele zdziałał - zauważył szkoleniowiec.

Jednocześnie rozważał, czy dokonania snajpera Magdeburga w Bundeslidze (17 goli) są czymś niezwykłym.

- Skuteczność Żukowskiego w Magdeburgu robi wrażenie, lecz jeżeli ktoś mu ograniczy tę przestrzeń w ofensywie, to nadal będzie równie groźny? Różnica między 2. Bundesligą a Bundesligą jest duża, musimy również to uwzględniać. Bardzo możliwe, że Krzysztof Piątek albo Adam Buksa są jednak lepszymi napastnikami - podkreślił.

W tej sytuacji wydaje się, że Czubak powinien rozważyć zagraniczny transfer, jeżeli marzy o grze w reprezentacji. Po znakomitym sezonie w Ekstraklasie może o tym myśleć, ale nie wiadomo, co się wydarzy. W przypadku drugiego z wymienionych napastników trudno określić, co jeszcze mógłby zrobić, żeby przekonać selekcjonera. Przecież nikt nie spodziewał się takiego wybuchu jego talentu strzeleckiego.