Widzew Łódź skontaktował się z napastnikiem. „Łukasz Masłowski napisał do mnie kilka dni temu”

2026-08-05 12:50:31; Aktualizacja: 6 dni temu
Widzew Łódź skontaktował się z napastnikiem. „Łukasz Masłowski napisał do mnie kilka dni temu” Fot. Maciej Gilewski / 400mm.pl
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Piotr Koźmiński [Goal.pl]

Kibice Widzewa mocno liczą na to, że dojdzie jeszcze do transferu jakościowego snajpera. Rzeczywiście kilka dni temu w Łodzi powrócił temat Afimico Pululu. Łukasz Masłowski nawiązał kontakt z napastnikiem, ale szybko okazało się, że sprawa jest przesądzona. „Prawdą jest, że Łukasz Masłowski napisał do mnie kilka dni temu” - przyznał zawodnik, który dołączył do Al-Hazem SC, w rozmowie z Piotrem Koźmińskim.

Długo musieliśmy czekać na wyjaśnienie przyszłości Afimico Pululu. Po odejściu z Jagiellonii Białystok zgłosiło się po niego wiele zainteresowanych zespołów. Brakowało jednak konkretnych propozycji z topowych europejskich lig.

Snajper, który zdecydował się na reprezentowanie Demokratycznej Republiki Konga, musiał porzucić marzenia. W końcu otworzył się na egzotyczne opcje.

Pululu chcieli namówić przedstawiciele Górnika Zabrze, Wieczystej Kraków, Jagiellonii Białystok i Widzewa Łódź. On wybrał saudyjskie Al-Hazem SC. Mowa o dziewiątym zespole minionej kampanii Saudi Pro League. 

Zaledwie kilka dni temu pojawiła się informacja, że powrócił temat 27-latka w Widzewie Łódź. Po części była to prawda.

- Prawdą jest, że Łukasz Masłowski napisał do mnie kilka dni temu, pytał jak wygląda moja sytuacja. Odpowiedziałem mu szczerze, że kilkanaście dni wcześniej podpisałem już umowę w Arabii Saudyjskiej. Życzył mi powodzenia, wydaje mi się, że był zadowolony, w sensie, życzył mi jak najlepiej. A co do reszty plotek, to już zupełnie nie zwracałem na nie uwagi, bo od kilkunastu dni wiedziałem, gdzie zagram w przyszłym sezonie - przyznał napastnik w rozmowie z Piotrem Koźmińskim.

- Kilka klubów było w grze. Jak wiadomo był Widzew, to wszyscy wiedzą. Był też kontakt z Pogonią, Górnikiem Zabrze, oczywiście z Jagiellonią w sprawie przedłużenia umowy. I króciutko z dyrektorem Korony Kielce. No i klub z Krakowa. [...] Pewnie nie zaskoczę, ale najwyższą ofertę złożył Widzew. Choć Górnik wcale nie był daleki od tego - dodał.