Wielka strata reprezentacji Grecji. Gwiazda wypada na kilka tygodni

2026-10-02 20:02:49; Aktualizacja: 3 dni temu
Wielka strata reprezentacji Grecji. Gwiazda wypada na kilka tygodni Fot. IMAGO / DeFodi Images
Jakub Barszcz
Jakub Barszcz Źródło: Dimitris Manakos

W ostatnim meczu podczas trwającej przerwy reprezentacyjnej swoim kolegom nie pomoże Christos Tzolis. Gwiazdor reprezentacji Grecji opuści kilka najbliższych tygodni ze względu na kontuzję mięśniową - ustalił Dimitris Manakos.

Powoli dobiegająca końca przerwa reprezentacyjna pokazuje, że swój dawny blask odzyskuje Grecja. Ekipa „Hellady” pokonała Serbię oraz Niemcy, a do tego w imponującym stylu zdołała zremisować na własnym terenie z Holandią.

Spory wpływ na „odrodzenie” mistrzów Europy z 2004 roku mają zawodnicy grający na co dzień na Wyspach Brytyjskich, czyli Konstantinos Mavropanos z West Hamu United oraz związany od niedawna z Arsenalem Christos Tzolis.

Drugi z wymienionych w dużej mierze odpowiada za kreowanie akcji ofensywnych, nadawanie tempa oraz zapewnianie liczb. Podczas trwającego zgrupowania zanotował wprawdzie tylko jedną asystę, lecz był również autorem nieuznanego, otwierającego wynik gola w starciu z „Oranje”.

Pojedynek z drużyną z państwa ze stolicą w Amsterdamie był dla niego podwójnie frustrujący. Zaledwie kilka minut po strzeleniu anulowanej bramki 24-latek nabawił się kontuzji, w wyniku której zmuszony był opuścić boisko.

- Powiedziałem mu, żeby zszedł z boiska, ponieważ podejrzewałem, że nie zareagowałby w ten sposób [Tzolis położył się na boisku - red.], gdyby nic mu nie było. Nie wiemy jeszcze, jak poważny jest uraz, ale mam nadzieję, że to tylko skurcz mięśnia, czyli coś przejściowego - wyznał selekcjoner Greków na konferencji prasowej.

Nadzieje Ivana Jovanovicia okazały się jednak złudne.

Dimitris Manakos dowiedział się, że uraz jest dużo bardziej poważny, niż pierwotnie zakładano. Kontuzja mięśniowa wykluczy Tzolisa z gry na przynajmniej trzy tygodnie. Niewykluczone zatem, że lada moment opuści on obóz kadry i uda się do Londynu.