Wisła Kraków bez walkowera? Jasne stanowisko Jarosława Królewskiego

2026-03-05 23:29:24; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
Wisła Kraków bez walkowera? Jasne stanowisko Jarosława Królewskiego Fot. Krzysztof Porebski / PressFocus
Paweł Hanejko
Paweł Hanejko Źródło: Jarosław Królewski [X]

Wisła Kraków uniknie walkowera pomimo braku wyjazdu do Wrocławia na mecz ze Śląskiem? To niewykluczone, co zasugerował prezes Jarosław Królewski na X.com.

Sobotnie starcie Śląska Wrocław z Wisłą Kraków było zapowiadane jako hit I ligi. Oba zespoły chcą awansować na najwyższy szczebel, a ich bezpośredni mecz to coś niezwykle interesującego.

Z tego powodu goście mieli nadzieję, że tego dnia będą mogli liczyć na wsparcie swoich kibiców. Walka trwała, lecz spadkowicz z najwyższego szczebla rozgrywkowego był w tej kwestii nieugięty.

Jarosław Królewski zakomunikował więc, że jego piłkarze nie udadzą się do Wrocławia.

„[…] Chciałbym przeprosić wszystkich pracowników klubu, nasz sztab szkoleniowy, zawodników, trenerów, sponsorów, partnerów oraz każdego, kogo ta decyzja dotknie bezpośrednio lub pośrednio.

Są jednak w życiu momenty, kiedy - jak mawiają klasycy - są rzeczy, które warto zrobić, nawet jeśli się to nie opłaca.

Dlatego podjąłem ostateczną i nieodwołalną decyzję: piłkarze Wisły Kraków nie zagrają w ten weekend meczu ligowego we Wrocławiu” - stwierdził Królewski.

Wydawało się, że jest to równoznaczne z walkowerem. Nowe światło na sprawę rzuca jednak Jarosław Królewski.

„Przestrzegam przed grożeniem mojemu zespołowi przedwczesnym walkowerem i zalecam czytanie naszych pism literalnie.

W momencie, kiedy decyzję o bezpieczeństwie podejmuje prezes Śląska Wrocław z kilkoma kibolami - nie narazimy nasz zespół na niebezpieczeństwo. Sprawa będzie mieć swoją kontynuację.

„Powstaje uzasadniona obawa, czy organizator Meczu (Śląsk Wrocław) jest w stanie zapewnić odpowiedni poziom ochrony również zawodnikom pierwszej drużyny Wisły Kraków, członkom sztabu szkoleniowego oraz delegacji klubowej podczas pobytu we Wrocławiu i w trakcie samego Meczu”

Uszanowanie na wieczór. Nie jedziemy na mecz, co wcale nie oznacza, że godzimy się na walkower” - stwierdził.