Wisła Kraków z transferem napastnika last minute?!

2026-09-07 18:40:31; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
Wisła Kraków z transferem napastnika last minute?! Fot. Krzysztof Porebski / PressFocus
Paweł Hanejko
Paweł Hanejko Źródło: Jarosław Królewski | Transfery.info

Lider klasyfikacji strzelców Ekstraklasy Jordi Sánchez zamieni Wisłę Kraków na Pogoń Szczecin. Czy Wisła Kraków pozyska kogoś w jego miejsce? Na ten temat wypowiedział się Jarosław Królewski.

Wisła Kraków solidnie rozpoczęła sezon. Ekipa ze stolicy Małopolski zajmuje bowiem w tabeli solidne piąte miejsce i w ostatniej kolejce podzieliła się punktami z Koroną Kielce.

Choć gola strzelił Alan Uryga, to swój udział przy tym trafieniu ponownie miał Jordi Sánchez. Hiszpan zanotował bowiem asystę.

Przewodzi on zresztą klasyfikacji strzelców Ekstraklasy i wydawało się, że w kolejnych miesiącach znów może dać drużynie wiele bramek. Tak się jednak nie stanie, ponieważ trafi do Pogoni Szczecin.

Zespół ten wpłacił za niego klauzulę odstępnego i lada moment można spodziewać się oficjalnych wieści w tej kwestii.

Czy w takim razie pod Wawel przyjdzie nowy atakujący? Na ten temat wypowiedział się Jarosław Królewski.

- Już kończąc ten temat i dzisiejsze rewelacje - gdyby to zależało ode mnie, wszystkie kwoty transferowe, wynagrodzenia zawodników, honoraria agentów, prowizje i pozostałe koszty byłyby jawne.

Kluby piłkarskie, niezależnie od swojej formy prawnej - prywatnej czy publicznej - należą przede wszystkim do społeczności. A tej więzi i przynależności nie da się nabyć ani zbyć w ramach jednej transakcji naszym obowiązkiem jest być wobec tej społeczności szczerym.

Myślę, że kiedyś pełna transparentność stanie się normą, a wycena zawodników i ochrona ich interesów będą oparte na obiektywnych benchmarkach oraz przejrzystych regułach.

Tymczasem pozostaje wiara w intelekt i świadomość, że nie wszystko, co się opłaca, warto robić - i nie wszystko, co warto robić, musi się od razu opłacać.

W długiej perspektywie umysł zawsze zwycięża. Nie tylko w piłce nożnej - zaczął.

Jeden z kibiców zapytał otwarcie, czy Wisła szuka nowego napastnika. Co na to Królewski?

- Zobaczymy. Bo z tego, co widzę, skrzynki mailowe płoną od ofert - stwierdził.