Wtedy spotkanie w sprawie kupna udziałów w Wiśle Płock [POTWIERDZONE]

2026-04-22 20:40:06; Aktualizacja: 3 tygodnie temu
Wtedy spotkanie w sprawie kupna udziałów w Wiśle Płock [POTWIERDZONE] Fot. Kanał Sportowy
Kajetan Dudzik
Kajetan Dudzik Źródło: Kanał Sportowy [YouTube]

Już niedługo Wisła Płock może przyjąć na swój pokład dwóch nowych inwestorów. Zainteresowani zarządzaniem klubem są bowiem Cezary Kucharski i Marek Koźmiński. Drugi z wymienionych w Kanale Sportowym opowiedział o kulisach możliwej transakcji.

Fantastyczny sezon „Nafciarzy” (bo tak trzeba określać czwarte miejsce w tabeli Ekstraklasy po 29 kolejkach w roli beniaminka) może zostać zwieńczony nie tylko awansem do europejskich pucharów.

- Wraz z Markiem Koźmińskim zgłosiliśmy chęć kupna Wisły Płock - ogłosił w lutym Cezary Kucharski. Były agent Roberta Lewandowskiego i niedoszły prezes PZPN-u uznali, że z tym klubem mogą zbudować ciekawy projekt.

Niedawno Kucharski przyznał, że temat wciąż jest aktualny. Na temat śmiałego posunięcia zabrał głos również jego partner. W rozmowie z Mateuszem Borkiem na Kanale sportowym opisywał, jak ma wyglądać cała operacja.

- To klub bardzo poukładany, z ładnym stadionem, ma duże wsparcie miasta. To wsparcie po naszym wejściu pozostanie takie samo. Mamy Orlen, który jest z Płocka i jest potężną firmą i też w Wiśle funkcjonuje. To są te podstawy. To zawsze było piłkarskie miasto, ma też piłkę ręczną na wysokim poziomie - zauważył.

Koźmiński zdradził również kluczową datę dla losów projektu. Wtedy ma się odbyć rozmowa z prezydentem Płocka - Andrzejem Nowakowskim.

- Nie spotkałem się z panem prezydentem. Jesteśmy umówieni na 11 maja. Jeśli miasto uzna, że jesteśmy partnerami, których warto przyjąć na pokład, to tak będzie. Nie będziemy właścicielami pakietu kontrolnego, mamy zapiski o podziale decyzji - wytłumaczył.

Wygląda więc na to, że jeżeli uda się uniknąć nieprzewidzianych problemów, Wisła jeszcze w tym sezonie może zyskać zastrzyk gotówki i dwóch zaangażowanych działaczy. Prywatyzacja Górnika Zabrze pokazuje jednak, że realizacja terminów to nie taka prosta sprawa.