„Wyglądał słabo, teraz jest w dobrej dyspozycji”. Mariusz Jop docenił profesjonalizm piłkarza Wisły Kraków

2026-05-08 09:22:50; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
„Wyglądał słabo, teraz jest w dobrej dyspozycji”. Mariusz Jop docenił profesjonalizm piłkarza Wisły Kraków Fot. IMAGO / NurPhoto
Piotr Różalski
Piotr Różalski Źródło: Wislaportal.pl

Trener Wisły Kraków Mariusz Jop szczegółowo wypowiedział się na temat zawirowań wokół Mariusza Kutwy. Na konferencji prasowej stwierdził, że obrońca jeszcze zimą prezentował słabą formę, ale jest już w na tyle dobrej dyspozycji, że zasługuje na grę w pierwszej drużynie.

Mariusz Kutwa to dobry przykład na to, że „co cię nie zabije, to cię wzmocni”. Wychowanek "Białej Gwiazdy" zaczął ten sezon jako piłkarz podstawowego składu.

Pod koniec sierpnia został jednak odstawiony na boczny tor. Wszystko za sprawą kiepskiego występu przeciwko Miedzi Legnica, gdy zespół uległ 0-2. 22-latek nie ustrzegł się błędów, przez które szkoleniowiec zdecydował się podopiecznego do roli rezerwowego.

Młodzieżowy reprezentant Polski odstawał od reszty stawki w linii defensywy podczas zimowego okresu przygotowawczego, przez co kilka meczów musiał rozegrać w trzecioligowych rezerwach. To wyszło mu na dobre.

Mariusz Jop uważa, że wielomiesięczny okres, podczas którego zawodnik przeżywał kryzys, został jednak dobrze wykorzystany i jest przekonany, że to doskonały przykład dojrzewania zawodnika w trudnych warunkach, co świadczy o wysokim profesjonalizmie i chęci wskoczenia na jeszcze wyższy poziom.

- Mariusz na początku sezonu wywalczył sobie miejsce w podstawowej jedenastce. Grał kilka spotkań, później po spotkaniu z Miedzią faktycznie stracił miejsce w podstawowej jedenastce i grał mniej. Później był okres przygotowawczy, w którym w mojej ocenie wyglądał słabo. Różne czynniki się na to złożyły - przyznał Jop.

- Sporo z Mariuszem na ten temat rozmawialiśmy i on też wie, że te przyczyny są też trochę natury - takiej powiedzmy - prywatno-osobistej. Ja bardzo się cieszę, że Mariusz miał takie dobre podejście do pracy, do treningu, do tego, że grał w rezerwach kilka spotkań. To pozwoliło mu być gotowym, jak przyjdzie taka potrzeba, żeby wskoczyć. Ale wskoczyć właśnie po to, żeby to nie było jednorazowe, tylko żeby to było na dłużej - zaznaczył.

- Myślę, że Mariusz jest teraz w dobrej dyspozycji. Ja się z tego bardzo cieszę. Oczywiście regularna gra, dobra gra, zwiększa jego szanse na to, żeby wrócić również do reprezentacji. To jest taki przykład dobrej mentalności w sytuacji, kiedy się traci miejsce, ale to też jest taki dobry przykład, że w rozwoju czasami są potrzebne takie momenty, kiedy coś masz, później coś tracisz i potrzebujesz takiego bodźca, który sprawi, że wracasz z powrotem. Może nawet na troszeczkę wyższy poziom, niż się było wcześniej - dodał.

Kutwa przygotowuje się do piątego występu z rzędu w I lidze. Jeśli w piątek Wisła nie przegra z Chrobrym Głogów, zapewni sobie bezpośredni awans do Ekstraklasy.