Wymarzony początek polskiego mundialu! „Biało-Czerwone” wygrywają na otwarcie [WIDEO]

2026-09-05 17:17:52; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
Wymarzony początek polskiego mundialu! „Biało-Czerwone” wygrywają na otwarcie [WIDEO] Fot. Sebastian Sienkiewicz / PressFocus
Kajetan Dudzik
Kajetan Dudzik Źródło: Transfery.info

Ogromny sukces polskiej piłki kobiecej! Debiutujące w Mistrzostwach Świata U-20 reprezentantki naszego kraju fenomenalnie otworzyły turniej, którego są gospodyniami. „Biało-Czerwone” ograły Argentynę 3:0 i pokazały, że nie interesuje ich rola statystek.

Wielkie imprezy nad Wisłą to rzadkość, ale i my dostajemy czasem szansę na pokazanie swojego kunsztu organizacyjnego. W sobotę w Katowicach rozegrano pierwszy mecz kobiecego mundialu U-20 na polskiej ziemi, co sprawia, że będziemy mieli co wspominać.

Podopieczne Marcina Kasprowicza miały wszelkie prawo, by odczuwać tremę. Na trybunach oprócz wielu kibiców pojawili się również prezes PZPN-u Cezary Kulesza w towarzystwie szefa FIFA Gianniego Infantino i Pierluigiego Colliny, przewodniczącego kolegium sędziów w światowej federacji.

Nie zdeprymowało to jednak „Biało-Czerwonych”, które zadbały o to, by wlać strach w serca następnych rywalek, z którymi przyjdzie im się zmierzyć. Gospodynie nie dały większych szans Argentynkom.

Po raz pierwszy kibice świętowali w 26. minucie. Indywidualną akcję kąśliwym strzałem zakończyła Lena Świrska, a piłkę „wyplutą” przez bramkarkę wpakowała do siatki Oliwia Związek.

Przed przerwą Polki powiększyły jeszcze przewagę. Rzut rożny naszej drużyny zakończył się trafieniem samobójczym Anniki Paz. Zawodniczka Interu Mediolan zamiast wybić futbolówkę wbiła ją do własnej bramki.

Komfortowa zaliczka pozwoliła zespołowi Kasprowicza kontrolować grę. Po zmianie stron ekipa z Ameryki Południowej, która wcześniej często zapuszczała się pod pole karne Polek, mocno wyhamowała. Nie miała żadnych argumentów, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

Argentynki dobiły wspólnymi siłami Jagoda Cyraniak i Maja Zielińska. Pierwsza posłała kapitalne dośrodkowanie w pole karne, a druga oddała strzał po wślizgu, pokonując bezradną bramkarkę przeciwnej drużyny.

Zwycięstwo 3:0 to wielki sukces „Biało-Czerwonych”, które jeszcze nie miały okazji wystąpić na największej ze scen. We wtorek nasza kadra wybiegnie na boisko licząc na następny. Tym razem na ich drodze staną Meksykanki.