Zapomniany reprezentant Polski może zagrać w topowej lidze

2026-03-05 09:49:14; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
Zapomniany reprezentant Polski może zagrać w topowej lidze Fot. IMAGO / IPA Sport
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Transfery.info

Kadencja Michała Probierza będzie wspominana z wielu powodów - głównie tych negatywnych. Selekcjoner w pewnym momencie postawił jednak na, nieznanego szerszej publice, Patryka Pedę. 23-latek przeżywał trudne chwile, ale wygląda na to, że w końcu wyszło dla niego słońce. Obecnie gra regularnie w Palermo, które mocno liczy na awans do Serie A.

 W ostatnich miesiącach informacje na temat Patryka Pedy miały raczej przeważnie negatywny wydźwięk. Znacząca część polskich kibiców usłyszała o nim po raz pierwszy, gdy ten trafił niespodziewanie do seniorskiej reprezentacji. Warto wspomnieć, że wówczas występował na trzecim szczeblu ligowych we Włoszech - w Serie C. 

Przygoda w kadrze wcale nie napędziła kariery młodego defensora. Michał Probierz stosunkowo szybko z niego zrezygnował. Następnie przytrafiły się problemy zdrowotne i brak regularnych występów w Palermo.

Pod koniec 2024 roku bardzo mocno sprowadzić stopera z „ziemi włoskiej do Polski” chciały zespoły z Ekstraklasy, w tym Raków Częstochowa czy Lechia Gdańsk. Peda nie chciał jednak wracać od ojczyzny. Początkowo mógł tego żałować.

Niedługa kariera 23-latka przeżywa właśnie swoisty renesans. Po wielu trudnych miesiącach i obiecującym wypożyczeniu do Juve Stabia zaczął często występować w Palermo. Podczas trwającej kampanii rozegrał już 27 spotkań, z czego siedemnaście w podstawowym składzie. 

„Rosanero” zajmują obecnie czwarte miejsce w tabeli. Do drugiej Monzy tracą sześć punktów. Ambicje zespołu są naprawdę duże.

Na korzyść ekipy dowodzonej przez Filippo Inzaghiego wpływa fakt, iż prezentuje się w ostatnich tygodniach bardzo dobrze - przede wszystkim w ofensywie. Od początku roku zaliczyła sześć wygranych w lidze. Duża w tym zasługa także Patryka Pedy, w którego karierze pojawiło się w końcu najważniejsze, czyli regularna gry. Oby tak dalej!