Jakub Świerczok i spółka. Kto na polskim rynku pozostał bez klubu po zamknięciu zimowego okienka?
2026-02-26 15:33:34; Aktualizacja: 2 tygodnie temu
O północy zamknęło się zimowe okienko w Polsce. Chociaż najwięcej mówiło się o transferach przychodzących, część zawodników pożegnała się z dotychczasowymi pracodawcami. Niektórzy z nich wciąż pozostają wolnymi agentami.
Znalezienie nowego klubu nie zawsze jest łatwym zadaniem. Przekonał się o tym chociażby Paweł Dawidowicz, który po rozstaniu z Hellasem Verona latem nie grał w piłkę aż do stycznia.
On jednak ma już umowę z Rakowem Częstochowa, czego mogą mu zazdrościć inni piłkarze, którzy po zakończeniu zimowego okienka transferowego wciąż pozostają wolnymi agentami. Oto sylwetki niektórych zawodników, którzy czekają na oferty.
Kacper Rosa - były golkiper Motoru Lublin w lipcu przeniósł się do Kapaz PFC. W Azerbejdżanie mu jednak nie szło. W ośmiu występach wpuścił aż 24 bramki, więc z końcem ubiegłego roku bez żalu rozwiązano jego kontrakt. Nie wiadomo, kiedy 31-latek wróci do akcji. W Ekstraklasie pokazywał, że zna się na swoim fachu, ale potrafił też popełniać proste błędy. Na ten moment trudno spodziewać się jego powrotu na ten poziom rozgrywkowy, chociaż nie można go skreślać.Popularne
Nowego klubu szuka również Jakub Świerczok. Latem sześciokrotny reprezentant Polski rozstał się ze Śląskiem Wrocław i wciąż czeka na powrót na boisko. W jego przypadku można mówić o sporym pechu, bo przed rokiem zerwał więzadło krzyżowe przednie, co wiązało się z długim rozbratem z murawą. Mimo 33 lat na karku powinien jeszcze wzbudzić zainteresowanie paru drużyn, ale nie sposób przewidzieć, kiedy może wrócić do akcji.
Rafał Makowski - 29-letni ofensywny pomocnik stał się jedną z ofiar zimowej rewolucji w GKS-ie Tychy. Mogłoby się wydawać, że piłkarz regularnie pokazujący się w meczach I ligi szybko znajdzie drużynę, ale tak się nie stało. Niewykluczone, że do wolnego agenta odezwie się w trakcie tego sezonu jakaś drużyna, która będzie miała problemy kadrowe.
Sporo przetasowań zaszło też w Górniku Łęczna, o czym boleśnie przekonał się Kacper Bojańczyk. 21-latek jesienią rozegrał tylko 35 minut na zapleczu Ekstraklasy i ekipa z Lubelszczyzny 19 lutego podziękowała mu za współpracę. Wydaje się, że na ten moment I liga to nie poziom dla niego i powinien poszukać szczęścia oraz minut na niższym poziomie rozgrywkowym.
Krystian Nowak - były gracz Widzewa Łódź czy Podbeskidzia Bielsko-Biała kilka dni temu pożegnał się z FK Andijon. 31-latek w ostatnich latach oprócz Uzbekistanu zwiedził Kazachstan, Irlandię czy Rumunię. Niegdysiejszy młodzieżowy reprezentant Polski z pewnością mógłby zaoferować ewentualnemu pracodawcy spore doświadczenie, ale nie wiadomo, czy w ogóle rozważa powrót do kraju po egzotycznych wojażach.
Co zaskakujące, bez klubu pozostaje także Kacper Bieszczad. Były golkiper między innymi Zagłębia Lubin czy Rakowa Częstochowa od rozstania z portugalską FC Vizelą latem ubiegłego roku nie brał udziału w meczach. 23-latek mający na koncie 29 występów na poziomie Ekstraklasy może postarać się poszukać szczęścia za granicą, ale niewykluczone też, że zdecyduje się na ponowny przyjazd do ojczyzny.
Oprócz Polaków na oferty czekają również obcokrajowcy, którzy ostatnio grali nad Wisłą. W tym gronie także znajdziemy kilka ciekawych nazwisk.
Filip Dagerstål - Szwed jeszcze do niedawna był w Lechu Poznań, ale uraz stawu skokowego, którego nabawił się w 2023 roku, poważnie skomplikował jego sytuację. Ostatnio Szymon Janczyk donosił, że obrońca poczeka do lata z szukaniem nowego zespołu. 29-latek na pewno przyciągnie spore zainteresowanie.
Kompletnym rozczarowaniem okazała się natomiast polska przygoda jego rodaka - Ludviga Frtizsona. Pomocnik trafił do naszego kraju zimą ubiegłego roku, ale w Zagłębiu Lubin nie uzyskał statusu gwiazdy. „Miedziowi” rozwiązali jego kontrakt na początku stycznia i od tamtej pory nikt się po niego nie zgłosił. Nie oznacza to, że nie ma szans na angaż gdzie indziej.
Polydefkis Volanakis także nie podbił Ekstraklasy. Grek pożegnał się z Widzewem Łódź po zaledwie 12 miesiącach, bo zabrakło dla niego miejsca w składzie odbudowującej się potęgi. W polskiej elicie rozegrał tylko osiem meczów i raczej prędko nie wróci na ten poziom.
Ciekawym wzmocnieniem wydawało się sprowadzenie Emmanuela Françoisa do Puszczy Niepołomice. Francuz jednak pograł pod wodzą Tomasza Tułacza tylko przez parę miesięcy, po czym rozwiązał kontrakt za porozumieniem stron. Mówiło się o możliwych przenosinach do Pogoni Siedlce, ale 26-latek wciąż pozostaje wolnym agentem.
Bliski znalezienia nowej drużyny jest za to Joel Valencia. Po odejściu ze Znicza Pruszków prawdopodobnie dołączy do Partyzanta Leszno. Były gracz Legii Warszawa nad Wisłą czuje się znakomicie i nie zanosi się na to, by w najbliższym czasie miał opuścić nasz kraj.
Jean-Kévin Augustin - chociaż 28-latek ma bez wątpienia bardzo ciekawe CV (PSG, AS Monaco czy RB Lipsk i kilka innych europejskich marek), zaliczył spory zjazd. W 2025 roku przez parę miesięcy był zawodnikiem Motoru Lublin, a od lata szuka nowego klubu. Jego karierę naznaczyły kontuzje i prawdopodobnie może już zapomnieć o wielkiej piłce. Nie znaczy to jednak, że już nikt nie skusi się na wypróbowanie jego talentu.
***
Oni pozostają bez klubu po zamknięciu zimowego okna transferowego w Polsce
Polacy:
Kacper Bieszczad (ostatnio FC Vizela)
Kacper Bojańczyk (ostatnio Górnik Łęczna)
Maciej Bortniczuk (ostatnio Texoma FC)
Oliver Gachewicz (ostatnio Faetano)
Gabriel Kirejczyk (ostatnio SKN St. Pölten)
Rafał Makowski (ostatnio GKS Tychy)
Sebastian Mrowca (ostatnio Preußen Münster)
Krystian Nowak (ostatnio FK Andijon)
Kacper Rosa (ostatnio Kapaz PFC)
Jakub Świerczok (ostatnio Śląsk Wrocław)
David Widlarz (ostatnio KAS Eupen)
Obcokrajowcy, którzy ostatnio grali w Polsce:
George Abbott (ostatnio Górnik Łęczna)
Jean-Kévin Augustin (ostatnio Motor Lublin)
Husein Balić (ostatnio ŁKS Łódź)
Filip Dagerstål (ostatnio Lech Poznań)
Andriy Dombrovskyi (ostatnio Bruk-Bet Termalica Nieciecza)
Amar Drina (ostatnio Miedź Legnica)
Haris Duljević (ostatnio Stal Rzeszów)
Emmanuel François (ostatnio Puszcza Niepołomice)
Ludvig Fritzson (ostatnio Zagłębie Lubin)
Yoav Hofmayster (ostatnio Korona Kielce)
Kaito Imai (ostatnio Znicz Pruszków)
Renyer (ostatnio Pogoń Szczecin)
Mamin Sanyang (ostatnio GKS Tychy)
Solo Traoré (ostatnio Górnik Łęczna)
Joel Valencia (ostatnio Znicz Pruszków)
Polydefkis Volanakis (ostatnio Widzew Łódź)
Yannick Woudstra (ostatni GKS Tychy)


![PZPN z komunikatem w sprawie meczu Śląsk Wrocław - Wisła Kraków. Tak to będzie wyglądało [OFICJALNIE]](img/photos/97154/170x113/tomasz-kwiatkowski.jpg)





















![Wisła Kraków w końcu to zrobiła. Miedź Legnica pokonana [WIDEO]](img/photos/116650/90x60/jaroslaw-krolewski.jpg)







