Kim jest Željko Kopić, nowy trener Wieczystej Kraków?

2026-08-25 20:33:31; Aktualizacja: 1 tydzień temu
Kim jest Željko Kopić, nowy trener Wieczystej Kraków? Fot. IMAGO / Vlad Suheschi
Redakcja
Redakcja Źródło: Transfery.info

Željko Kopić dość niespodziewanie przejmuje Wieczystą Kraków. Nieznany dotąd w Polsce chorwacki trener pozostawił po sobie dobre wrażenie w Rumunii, a teraz postara się zaskoczyć w Ekstraklasie. Czasu na aklimatyzację na pewno nie dostanie - wyniki mają być tu i teraz.

Gdy trener Żeljko Kopić przybył do Dinama Bukareszt w grudniu 2023 roku, zastał zespół pogrążony w kryzysie finansowym oraz sportowym, walczący o utrzymanie w Superlidze. Chorwatowi udało się pożar opanować, a później było już tylko lepiej, choć zabrakło tej kropki nad „i”, czyli awansu do europejskich pucharów.

Złe miłego początki

„Czerwone Psy”, jak potocznie nazywa się zawodników Dinama, utrzymały się w rumuńskiej elicie w sezonie 2023/2024 i do kolejnego przystąpiły już z większymi nadziejami. Kopić musiał mierzyć się trochę z inną rzeczywistością niż w Hajduku Split czy Dinamie Zagrzeb, w których wcześniej pracował. Następne rozgrywki zakończyły się już awansem stołecznego zespołu do play-offów i zajęciem ostatecznie szóstego miejsca, choć przez pewien moment był drugi w tabeli. Miniony sezon, ostatni 48-latka w Rumunii, to czwarta pozycja w grupie mistrzowskiej i przegrany po dogrywce baraż o grę w Lidze Konferencji z FCSB. Było już wtedy wiadomo, że chorwacki trener pewnych ograniczeń nie przeskoczy i będzie szukał pracy zagranicą.

Różne opinie na temat charakteru Kopicia krążyły, jednak fakt faktem, kibice Dinama żegnali go latem tego roku jako jednego ze swoich, a i on sam we wpisie pożegnalnym na „Instagramie” nazwał siebie „Czerwonym Psem”. Zresztą nie bez powodu „Gazeta Sporturilor”, największy dziennik w kraju, uznała go przed dwoma laty „Trenerem Roku”.

Prawie trzyletni okres w Bukareszcie to średnia 1.50 punktu na mecz, wydaje się, że solidna, biorąc pod uwagę, że Dinamo nie jest już w lidze takim hegemonem jak kiedyś i opiera się na sprowadzaniu głównie młodych i tanich zawodników.

Po opuszczeniu Rumunii, Kopić negocjował z klubami arabskimi czy cypryjskimi, ale zapytania wysyłali do niego również potentaci z Superligi – FCSB oraz CFR Cluj. Z różnych powodów, bezskutecznie. Jednak w kraju tym wyrobił sobie bardzo dobrą opinię, choć nie jest to szkoleniowiec łagodny w obyciu.

Solidne CV

Kopić po pracy w słabszych zespołach chorwackich, miał zaszczyt objąć zarówno Hajduka Split w latach 2017-2018 jak i Dinamo Zagrzeb (2021-2022). W pierwszym klubie wypracował solidną średnią punktową 1.71, a w drugim 2,16, choć i tak nie pozwolono mu do kończyć sezonu. Po żadne trofeum nie sięgnął, ale w europejskich pucharach z Dinamem potrafił pokonywać West Ham United czy Sevillę.

Cypryjski Pafos za jego kadencji to nie był jeszcze ligowy potentat, a z bułgarskim Botewem Płowdiw walczył o pozostanie w ekstraklasie i wyciągnął go z ligowego dna.

Twardo w obronie, ofensywnie i z piłką przy nodze

Kopić w Dinamie, ale też w innych zespołach stosował ustawienie 4-3-3 i rzadko od niego odchodzi. Jego drużyna musi być przede wszystkim zdyscyplinowana w obronie, ale też umieć utrzymywać się przy piłce.

Zawodnicy pod wodzą Chorwata powinni być dobrze przygotowani fizycznie do gry i dużo biegać. Jego Dinamo potrafiło dosłownie „zabiegać” rywala. W ataku lubi on polegać na wysokim, silnym napastniku. Co ważne, Kopić jest raczej zwolennikiem trzymania się żelaznego składu i sprowadzania zawodników już sprawdzonych. Przy transferach chce mieć decydujące zdanie.

Kopić jest dla piłkarzy surowy, ale sprawiedliwy, przy tym wierny swojej taktyce i niezbyt chętny do jej zmiany. Zawodnicy i eksperci wypowiadają się o nim jako o szkoleniowcu dobrze przygotowanym taktycznie, o solidnym warsztacie.

Trzeba jednak nadmienić, że jego Dinamo miało kiepski finisz sezonu zasadniczego i początek play-offów, przez co straciło dystans do czołówki i szybko odpadło z rywalizacji o tytuł, co trener tłumaczył kontuzjami.

Twardy jako trener, otwarty jako człowiek

Na podstawie opinii przekazanych nam przez znajomych rumuńskich dziennikarzy wyłania się obraz konsekwentnego trenera wyznającego ugruntowane wartości.

Redaktor serwisu „Prosport”, proszący o zachowanie anonimowości: - Dobry trener, ale wyznaje specyficzne metody. Jest raczej trudnym szkoleniowcem, bardzo nieustępliwym, jeśli chodzi o koncepcje. Styl gry zależy od piłkarzy których ma w zespole, ale lubi, gdy drużyna utrzymuje się przy piłce. I po pewnym czasie nadaje jej jej tożsamość.

George Constantin („Digisport”): - Powiedzmy, że jest raczej surowy. Ma własne pomysły i niechętnie je zmienia. Właściwie nigdy tego nie robi. Jest świetnym taktykiem, ale zawodnicy muszą uważać, by go nie rozgniewać. Nie wybacza łatwo.

George Nistor („Gazeta Sporturilor”): - Kopić to bardzo dobry trener. Wymagający, surowy, wyznający bardzo jasne zasady dotyczące stylu gry. Opiera się głównie na trzonie zespołu. Pod jego wodzą zawodnicy rezerwowi regularnie trenują oddzielnie od graczy wyjściowej jedenastki. Chce sprowadzać tylko piłkarzy z doświadczeniem w najwyższej klasie rozgrywkowej – to jedna z jego kluczowych zasad – a jego wymagania są bardzo wysokie.

- Jest twardym człowiekiem i przywiązuje ogromną wagę do przygotowania fizycznego. W Dinamie zmienił kilku trenerów od przygotowania motorycznego. Jego drużyny grają zdyscyplinowany, ofensywny futbol, oparty na solidnej defensywie. Dla niego wszystko zaczyna się od gry w obronie. Lubi mieć w ataku wysokiego, silnego napastnika.

- Nie polega zbytnio na rekomendacjach skautów i zawsze chce mieć decydujące słowo. To człowiek o mentalności wojownika. Bardzo go ceniłem w czasach jego pracy w Rumunii. Odszedł z Dinama, ponieważ klub nie potrafił podnieść standardów w zakresie rekrutacji i nie był w stanie sprostać jego wymaganiom.

- Jest zdecydowanym zwolennikiem ustawienia 4-3-3. Rzadko spotyka się w rumuńskim futbolu kogo tak wymagającego i drobiazgowego – w pozytywnym tego słowa znaczeniu – a jednocześnie tak profesjonalnego. Ma jasne zasady zarówno w sporcie jak i w życiu. Wkłada serce w to, co robi, a w kontaktach z prasą jest otwarty i towarzyski. Świetnie odnalazł się w Bukareszcie i szczerze interesował się rumuńskim społeczeństwem. Był doskonale zorientowany we wszystkim, co działo się w kraju: polityce, bieżących sprawach, najważniejszych wydarzeniach.

PAWEŁ KIEŁBUS