Boateng przegrał w sądzie

miesiąc temu Boateng przegrał w sądzie
fot. Niemcy

Jak podaję niemieckie media, monachijski sąd uznał, że zawodnik Bayernu, Jérôme Boateng, jest winny sporą sumę pieniędzy agentowi nieruchomości, który pomagał mu znaleźć dom.

Zgodnie z werdyktem Sądu Okręgowego w Monachium, Boateng musi zapłacić Alexandrowi von Barkensteinowi aż 300 tysięcy euro. Reprezentant Niemiec miał nie wywiązać się z umowy zawartej z agentem.


Panowie współpracowali ze sobą w maju 2016 roku. Właśnie wtedy Von Barkenstein znalazł Boatengowi dom, który ten kupił ostatecznie za kwotę znacznie niższą od wyjściowej. Według osiągniętego między nimi porozumienia, część różnicy miała spłynąć na konto agenta. Tak się jednak nie stało.


Jak czytamy, piłkarz miał uznać jego starania za przyjacielską przysługę. Do tego podobno zapłacił sporą kwotę pieniędzy firmie zajmującej nieruchomościami. Von Barkenstein nie ma jednak z nią nic wspólnego.


Co ciekawe, Boateng miał go poznać w przedszkolu, do którego uczęszczają ich dzieci. Panowie utrzymywali dobre relacje do momentu przeprowadzenia nieszczęsnej transakcji. Na ten moment nie można wykluczyć, że Niemiec odwoła się od wyroku sądu.

ŹRÓDŁO
Der Spiegel I Bild
TAGI: Jérôme Boateng Niemcy Bayern Monachium
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2017 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.