PODSUMOWANIE pierwszego tygodnia okna transferowego: Lewandowski wiosny nie czyni

3 lata temu
Zimowe okno transferowe otwarte!

Od 1 stycznia okno transferowe jest otwarte. Pierwsze siedem dni minęły w dość spokojnej atmosferze, doszło jednak do kilku ciekawych transakcji. Podsumujmy więc to, co się wydarzyło w Polsce i na świecie.

Zanim jednak o tym, co już wydarzyło się w oknie transferowym 2014, przypomnijmy sobie, co działo się rok temu.

Nie doszło wówczas do jakiś spektakularnych transferów, podobnego kalibru, jak te z początku obecnego sezonu (transfery Bale'a, Neymara, Falcao czy Cavaniego), jednakże kilka z nich warte są przypomnienia. Najdroższą transakcją było przejście Lucasa Moury z Sao Paulo do PSG. Francuzi zapłacili za skrzydłowego 40 milionów euro. Drugim, pod względem liczby wydanych milionów, było wykupienie przez, wówczas jeszcze bogatą, Anży Machaczkała, z Szachtaru Donieck, Brazylijczyka Williana za 35 milionów euro. Na trzecim stopniu "podium" znalazł się nieokrzesany Mario Balotelli, którego Manchester City pozbył się za 20 milionów. Od tamtego czasu, "Super Mario" wciąż gra dla AC Milan. Zaczął jednak już kręcić nosem i możliwe, że ponownie zmieni otoczenie.

Ogólnie kluby pięciu największych lig świata, czyli Premier League, Bundesligi, Primera Divison, Serie A i Ligue 1 wydały łącznie na transfery ponad 323 miliony euro!

Dane według balancedsports.blogspot.com

Powyższy wykres ukazuje, jak rozkładały się transfery w zeszłym, zimowym oknie. Sytuacja prawdopodobnie w tym roku się powtórzy, czyli więcej będzie wypożyczeń, aniżeli transakcji definitywnych oraz lwia część transferów zostanie zaklepana podczas ostatniego dnia. Na pewno jednak możemy się spodziewać czegoś ciekawego już teraz, co zresztą widzieliśmy podczas tych pierwszych dni stycznia.

Lacina Traoré - Anży Machaczkała -> AS Monaco - 10-15 mln euro

Nie jest to najważniejsza transakcja pierwszego tygodnia zimowego okna transferowego, ale za to zdecydowanie największa, zarówno pod względem ilości gotówki wydanej na piłkarza, ale i też...wzrostu Traoré. Mierzący 203 cm wzrostu napastnik, dość niespodziewanie, został wykupiony za ponad 10 milionów euro przez AS Monaco. Właściciel Anży Machaczkała, z racji sporych problemów finansowych, był niejako zmuszony do sprzedania piłkarza, który dodatkowo dość sporo pobierał z klubowej kasy. Fakt jednak, że to pretendent do tytułu mistrza Francji zdecydował się na taki transfer, zadziwia wielu, również Stefana Białasa: - Trochę dziwny ten transfer, bo można się było spodziewać, że Monaco sprowadzi zawodników bardziej doświadczonych i bardziej ogranych, szczególnie że klub ten, ma grupę młodzieżową bardzo rozbudowaną - mówi ekspert nc+ - Jeśli chodzi o kwotę, trzeba wziąć pod uwagę fakt, że właścicielem drużyny z Monaco jest człowiek z Rosji i może relacje towarzyskie spowodowały, że takie pieniądze zostały zapłacone Anży, która ma problemy finansowe.

Prognoza: "Zobaczymy, jak to będzie wyglądało w praniu". Tak określił ten transfer Stefan Białas. Według nas, doniesienia, że Traoré ma zostać wypożyczony do West Hamu, mogą być prawdziwe, gdyż szczerze wątpimy, żeby ten gigant z WKS-u zawojował już teraz francuskie boiska. Może w przyszłości, bo potencjał, nie tylko wzrostowy, ale też czysto piłkarski, ma naprawdę imponujący.

Potwierdzenie transferu

Keisuke Honda - CSKA Moskwa -> AC Milan - wolny transfer

O odejściu uzdolnionego Japończyka z CSKA Moskwa, mówiono już od dłuższego czasu. Honda przerósł kolegów ze swojego klubu, jednakże CSKA nie chciało dopuścić do utraty tego jakże ważnego ogniwa drużyny. Keisuke w przeciągu czterech lat rozegrał 127 spotkań, notując 28 goli i 29 asyst. Już latem o 27-latka walczyło kilka klubów. Wyścig o piłkarza wygrał AC Milan, kontrakt został podpisany w grudniu, a od trzeciego stycznia pomocnik oficjalnie został zawodnikiem 'Rossonerich'. Jednakże, czy klub Silvio Berlusconiego potrzebuje kolejnego ofensywnego piłkarza?

- Honda to dobry piłkarz, taki który może się sprawdzić - mówi Rafał Stec, dziennikarz "Gazety Wyborczej", Sport.pl i autor bloga "A jednak się kręci..." - Ale to jest tak, że siedem lat temu, jakby Milan kupowałby takiego piłkarza, to pewnie bym wzruszył ramionami, bo byłoby to uzupełnienie składu. Dzisiaj zmieniły się realia. Sytuacja AC Milan jest tak beznadziejna, że właściwie każdy piłkarz na takim poziomie, jaki reprezentuje Honda, jest bezcenny. Natomiast chyba wszyscy wiedzą, że tam największy problem jest z obroną.

Prognoza: Pewnie wyglądać będzie to tak, że przed napastnikiem będzie grała para Honda-Kaka. Napastnikiem będzie Balotelli, który wiadomo, w sobotę może być zbawieniem, a w niedzielę przekleństwem - przewiduje Rafał Stec. Tego można się spodziewać, już może w najbliższą niedzielę, kiedy to Milan podejmie na wyjeździe Sassuolo. Czy jednak Honda okaże się zbawieniem czerwono-czarnej części Mediolanu? Cóż, czas pokaże.

Potwierdzenie transferu

Ricardo Quaresma - Al Ahli -> FC Porto - wolny transfer

Transfer z kategorii "Wielki powrót". Ricardo Quaresma. Wielu z nas pamięta jego początki w Sportingu Lizbona, z którego trafił do wielkiej Barcelony. Tam jednak nie pokazał niczego wielkiego i wrócił do Portugalii, tyle że został zawodnikiem FC Porto, w którym spędził cztery lata. To był bardzo dobry okres dla "Cigano", dzięki któremu ponownie wrócił na szczyt. Za 24 miliony euro trafił do Interu i...znów przepadł. Dalej był epizod w Chelsea, Besiktas, a ostatnio pałętał się po boiskach w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, grając dla Al Ahli. W końcu podpisał kontrakt z FC Porto i od 1 stycznia, po raz kolejny, jest "Smokiem".

Prognoza: Klub z Estádio do Dragao wziął Quaresme przede wszystkim z sentymentu. "Cigano" ma już 30 lat na karku i szczerze wątpimy w to, że znów wróci na szczyt. Ławka teoretycznie murowana, ale w praktyce wszystko możliwe.

Potwierdzenie transferu

Radja Nainggolan - Cagliari -> AS Roma - półroczne wypożyczenie, następnie transfer w formie współwłasności - łączna kwota 9 milionów euro

Kolejny Belg. Nainggolan nie jest klasą pokroju Fellainiego, czy Dembele, na co wskazuje sam fakt, tylko czterech występów w dorosłej reprezentacji Belgii, jednakże we Włoszech wyrobił sobie markę. Przez cztery lata w Cagliari ciągle podnosił swój poziom, a przed rozpoczęciem tego okna, głównie Napoli i AS Roma, zaczęły rywalizację o piłkarza. 25-latek postanowił dołączyć do drużyny z Rzymu i stoją przed nim teraz dużo większe wyzwania. W końcu, będzie grał o "scudetto".

Prognoza: Roma, co prawda, ma na pozycji środkowego-defensywnego pomocnika Daniele De Rossiego. Jest jeszcze Michael Bradley (finalizujący właśnie transfer do Toronto), z biedy może też zagrać Kevin Strootman. Jednakże, Rzymianie już myślą o rywalizacji w Lidze Mistrzów, a piłkarz, grający na takim poziomie, jak Nainggolan, na pewno się przyda. Belg, powoli i sukcesywnie, będzie dobijał się do pierwszego składu.

Potwierdzenie transferu

Patryk Małecki - Wisła Kraków -> Pogoń Szczecin - 150 tysięcy euro

Przejście "Małego" do Pogoni Szczecin, to najciekawszy transfer, do jakiego doszło w ramach zimowego okna transferowgo, w T-Mobile Ekstraklasie (w teorii, w praktyce dopiero pierwszego lutego dopełnione zostaną formalności). Mimo, iż Małecki po powrocie do Wisły Kraków zapowiadał, że zaprowadzi "Białą Gwiazdę" do kolejnych tytułów i zapewniał o swojej miłości do klubu, nikt za bardzo się nie zdziwił, że 25-latek zmienił otoczenie. Franciszek Smuda, trener wiślaków, nie mógł porozumieć się z piłkarzem, rzadko na niego stawiał i odejście Małeckiego, to była kwestia czasu. Na skorzystanie z usług pomocnika, zdecydował się Dariusz Wdowczyk, trener szczecińskiej Pogoni: - Nie wydaję mi się, żeby Patryk był krnąbrnym zawodnikiem. Ja patrzę przede wszystkim na jego umiejętności piłkarskie, które są duże. Wierzę w to, że w Pogoni będzie miał się szansę odbudować. - powiedział Wdowczyk dla portalu Interia.pl.

Prognoza: To ostatni dzwonek dla Małeckiego. Czas wybryków i kręcenia nosem, już się skończył. Patryk, ma co prawda 25-lat, ale jeśli nie powiedzie mu się w Pogoni, to na wyższy poziom nie wskoczy. Małecki pewnie wywalczy miejsce w podstawowym składzie, tylko pytanie - jak długo je utrzyma.

Potwierdzenie transferu

Wojciech Pawłowski - Udinese -> Śląsk Wrocław - wypożyczenie

Podbój Udinese się nie powiódł. Latiny Pawłowski również nie zdobył. Czas na Śląsk Wrocław. Dla Pawłowskiego jest to powrót na boiska polskiej ekstraklasy, gdyż to z Lechii Gdańsk wyemigrował do Włoch. Czy jednak mistrz Polski z 2012 roku potrzebuje kolejnego, czwartego bramkarza na utrzymaniu i to takiego dość niepewnego? 20-latek jest przekonany, że będzie miał miejsce w podstawowym składzie: -Ja jednak wierzę w siebie i liczę przede wszystkim na siebie. Gdybym nie był pewny tego, że mogę grać w Śląsku, nie byłoby mnie tutaj. - powiedział bramkarz. (dalszą część rozmowy z Pawłowskim, można przeczytać TUTAJ).

Prognoza: - Pawłowski ostatnio nie grał dosyć długo, więc trudno powiedzieć, czy w Śląsku się odbuduje. Myślę jednak, że jeśli dostanie szansę, to potwiedzi, że na nią zasługiwał - uważa Krzysztof Dowhań, pełniący w sztabie szkoleniowym Legii Warszawa funkcję trenera bramkarzy. Pewnie Pawłowski "wystrzeli", co jest ważne dla jego rozwoju. Problem jednak jest taki, czy ktoś z Udinese to zauważy, ale tym 20-latek będzie martwił się od nowego sezonu.

Informacja o transferze

Robert Lewandowski - Borussia Dortmund -> Bayern Monachium - Lewandowski przejdzie do Bayernu latem, na zasadzie prawa Bosmana.

O przejściu Lewandowskiego do Bayernu powiedziano i napisano już tak dużo, że nic nie będziemy już dodawać. Przekażemy tylko opinie Leszka Ojrzyńskiego, który trenował Roberta w Zniczu Pruszków i Maćka Zaremby, naszego redakcyjnego speca od Bundesligi:

- Myślę, że Bayern to odpowiedni klub dla Lewandowskiego. Myślałem nawet,że szybciej wyląduje w Bayernie, ale wiadomo, że Dortmund się rozwinął niesamowicie i te dwa kluby spotkały się nawet w finale LM.Zawodnik wysokiej klasy zawsze musi liczyć się z konkurencją i tak będzie w Roberta przypadku, gdyż w dobrych klubach, ta konkurencja powinna być i czy to Mandzukić, czy to inny zawodnik, to zawsze będzie ktoś do rywalizacji i ten, który będzie się lepiej prezentował, więcej będzie dawał drużynie, to będzie grał. - powiedział nam Leszek Ojrzyński

- Polak zdecydował się dołączyć do zespołu Pepa Guardioli i wspólnie z innymi wielkimi gwiazdami Bayernu walczyć o przedłużenie dominacji Bawarczyków w Europie. Dla "Lewego" przejście do Monachium oznacza nowe realia, gdzie nie będzie jedną z największych gwiazd, ani też nie będzie mógł być pewny miejsca w podstawowym składzie. Myślę jednak, że Lewandowski sobie poradzi, wywalczy miejsce w wyjściowej jedenastce i długo go nie odda. - uważa Maciek Zaremba.

Potwierdzenie transferu

"Słówko od Naczelnego" - Paweł Machitko: Bardzo powoli rozkręca się nam styczniowe okno transferowe. Co prawda, bardzo intensywnie działają Włosi (chwała im za to!), jednak wiadomo, że od wielu lat o ogólnej sytuacji rynku decydują Anglicy. A powiedzieć, że Hiszpanie i Niemcy zimą są bierni, to mało powiedzieć (przeprowadza się prawie same transfery "przyszłościowe" - czy ze względu na datę zmiany klubu czy wiek zawodnika). Dlatego trwa niecierpliwe oczekiwanie na aktywność Premier League. Z pewnością doczekamy się "pospolitego ruszenia", gdyż z większych klubów Arsenal i Manchester United po prostu muszą wzmocnić składy, natomiast środek, a szczególnie dół tabeli, to już tradycyjnie "silnik" całego okna.

W oczekiwaniu na pobudkę bogatej Anglii przeprowadzono jednak kilka bardzo ciekawych transakcji. Honda, Nainggolan, Quaresma to przykłady transferów, o których sporo się dyskutowało.

Pierwszy: wiadomo, wielka gwiazda reprezentacji Japonii, ktoś kto bardzo może pomóc Kace w przywróceniu Milanu do czołówki Serie A; drugi: stosunkowo mało znany środkowy pomocnik, ale z miejsca pewniak do składu mocnej Romy; trzeci: sentymentalny powrót do Porto już 30-letniego "cudownego dziecka" portugalskiej piłki - dziecka, które ma naprawdę mnóstwo do udowodnienia. 

Z pewnością to tylko przymiarki przed prawdziwym przyśpieszeniem na rynku transferowym, którego oczekiwać możemy w ostatnim tygodniu stycznia. Liczymy na kuriozalne transakcje, bo taki urok tych dni, gdy jedni bardzo potrzebują, a drugim niekoniecznie chce się sprzedawać.

ŹRÓDŁO
Transfery.info
TAGI: Podsumowanie okna transferwego
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.