Rasistowska afera w West Hamie. „Nie chcemy Afrykańczyków, oni sieją zamęt!”

11 miesięcy temu Rasistowska afera w West Hamie. „Nie chcemy Afrykańczyków, oni sieją zamęt!”

Działacze West Hamu mieli przekazywać agentom piłkarskim jasne sygnały, że nie interesuje ich sprowadzenie zawodników rodem z Afryki.

Okno transferowe w największych ligach zostało już zamknięte, a kluby miały czas na ostatnie przymiarki do środy. Swój wybór potencjalnych wzmocnień poważnie ograniczył jednak West Ham, który uznał, że nie zamierza stawiać na afrykańskich piłkarzy. Sprawa wywołała niemałe zamieszanie w Anglii, a opisuje ją „Daily Mail”.

„Młoty” miały otrzymać propozycję sprowadzenia pewnego Kameruńczyka, ale odpowiedzialny za transfery klubu Tony Henry nie pozostawił żadnych złudzeń. 27 stycznia miał on wysłać emaila do jednego z dyrektorów West Hamu oraz do agenta, w którym jasna stwierdza, że w zespole „The Irons” nie ma miejsca dla piłkarzy z Afryki. Sprawą zainteresowała się organizacja „Kick It Out”, która walczy z dyskryminacją w futbolu. Oto fragmenty wspomnianej wiadomości:

„Nie chcemy żadnych więcej Afrykańczyków, a ten zawodnik nie jest wystarczająco dobry. Wysłałem Thomasa, żeby mu się przyjrzał, w zeszłym tygodniu także inną osobę i powiedzieli, że on się nie nadaje. Jeśli Crystal Palace chce go sprowadzić, powodzenia” - napisał Henry. „Daily Mail” twierdzi, że nazwisko zawodnika jest znane, lecz dziennikarze nie mogli go ujawnić.

Tony Henry miał zostać dalej zapytany, czy klub prowadzi politykę przeciw graczom z Afryki. Na początku zaprzeczał, choć już wcześniej odmawiał agentom, kiedy ci polecali afrykańskich piłkarzy. Później jednak wyznał, że klub faktycznie nie jest chętny na dokonywanie takich transakcji, a takie działania są w pełni wspierane przez zarząd.

„Tak, ponieważ mieliśmy już trzech takich graczy i poczuliśmy, że po prostu nie chcemy ich więcej. Dlaczego? Bez powodu. Tu nie chodzi o rasizm. Po prostu czasem bardzo źle się zachowują. Mieliśmy problemy z Sakho, z Diafrą Sakho. Zauważyliśmy, że gdy nie grają, sieją zamęt. Nie mamy nic przeciwko afrykańskim piłkarzom. Spójrz, stamtąd pochodzi wielu topowych zawodników. Z nimi nie ma problemu. Po prostu czasem powodują wiele problemów, kiedy nie grają, mieliśmy tak z Diafrą. Już go tutaj nie ma, jest dobrze. To nic osobistego”.

„W jaki sposób to miałoby być dyskryminujące? Nie rozumiem o co ci teraz chodzi. Mamy świetnego zawodnika, Kouyate, jest wspaniały, bardzo dobry gracz, dobry chłopak. Ale mieliśmy też Sakho, który wprowadzał chaos. Kiedy tylko nie gra... ciągle chciał nową umowę. Tak było. To żadna dyskryminacja”.

„Mogę powiedzieć, że oferowano nam Rosjan. Zauważyłem jednak, że rosyjscy zawodnicy nie radzą sobie w Anglii. Tak samo Włosi. Ilu Włochów się tu zadomowiło? Jako klub nikogo nie dyskryminujemy. Jeśli masz zbyt wielu takich zawodników, łączą się w grupy i zaczyna to sprawiać problemy. Ale równie dobrze można mieć problemy z Anglikami. Nie wiem do czego zmierzasz”.

O sprawie wypowiedział się Lord Ouseley z „Kick It Out”. Jego zdaniem słowa dyrektora West Hamu są wysoce niestosowne i zakrawają o rasizm.

- Z mojego punktu widzenia, po pierwsze, takie sytuacje są nieakceptowalne w dzisiejszym futbolu. Po drugie, prawienie takich deklaracji jest bezprawne. To jawna dyskryminacja. „Kick It Out” nie spodziewało się tego po dyrektorze któregokolwiek z klubów i mam nadzieję, że klub podejmie odpowiednie działania.

„Daily Mail” skontaktowało się również z władzami West Hamu. Działacze z London Stadium przekazali dziennikarzom takie oświadczenie:

„West Ham United jest inkluzywnym, szanującym i różnorodnym klubem. Równość jest w sercu naszego etosu i naszych wartości. W ostatnim czasie mieliśmy szansę wykazać, jak bardzo zaangażowanie na rzecz tych wartości jest zakorzenione w strukturach klubu, aby osiągnąć średni poziom równości w Premier League, który jest uznany i wspierany przez „Kick It Out”. W ciągu ostatnich 18 miesięcy ciężko pracowaliśmy nad tym na wielu płaszczyznach i jesteśmy pewni naszych osiągnięć. Od wszystkich pracowników West Ham United wymaga się poszanowania równouprawnienia, różnorodności i uczestnictwa w szkoleniach wykluczających uprzedzenia, jest to obowiązkowy plan szkoleń. Bardzo poważnie podchodzimy do wszelkich zarzutów o dyskryminację i obecnie ustalamy wszelkie fakty związane z tym oskarżeniem”.



ŹRÓDŁO
Daily Mail
TAGI: West Ham United FC Rasizm Anglia Kamerun
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT | POLITYKA PRYWATNOŚCI
© 2004-2018 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.