31-letni były reprezentant RPA zginął w wypadku
2015-04-08 01:50:15; Aktualizacja: 10 lat temu
Richard Henyekane zmarł w wyniku obrażeń doznanych w wypadku samochodowym.
Dziewięciokrotny reprezentant "Bafana Bafana" był jedyną śmiertelną ofiarą wypadku samochodowego, do którego doszło we wtorkowy poranek w mieście Bethlehem. Tamtejsze media nie podały zbyt wielu informacji na temat tej tragedii. Wiadomo jedynie, że razem z piłkarzem podróżowały cztery inne osoby.
31-letni napastnik w ostatnim czasie występował w zespole Free State Stars FC, do którego był wypożyczony z Mamelodi Sundowns i jeszcze w sobotę w barwach tej drużyny pojawił się na placu gry w 70. minucie ligowego starcia przeciwko AmaZulu FC.
Warto również wspomnieć, że w rodzinie Henyekane'a jest to druga tragedia w ciągu kilku miesięcy. W grudniu 2014 roku zmarł młodszy brat Richarda - Joseph, który również był piłkarzem.




![Pogoń Szczecin zamyka trybunę dla kibiców [OFICJALNIE]](img/photos/92599/170x113/pogon-szczecin.jpg)


![Lech Poznań poważnie osłabiony. Bez lidera na mecz z Piastem Gliwice [OFICJALNIE]](img/photos/102823/170x113/mikael-ishak.jpg)
![Lech Poznań triumfuje w Zabrzu. Plama zmazana [WIDEO]](img/photos/115503/170x113/ishak.jpg)



![Pogoń Szczecin zamyka trybunę dla kibiców [OFICJALNIE]](img/photos/92599/90x60/pogon-szczecin.jpg)


![Lech Poznań poważnie osłabiony. Bez lidera na mecz z Piastem Gliwice [OFICJALNIE]](img/photos/102823/90x60/mikael-ishak.jpg)
![Lech Poznań triumfuje w Zabrzu. Plama zmazana [WIDEO]](img/photos/115503/90x60/ishak.jpg)



