Guardiola po remisie z Burnley
2018-02-03 17:26:54; Aktualizacja: 6 lat temu Fot. Transfery.info
W sobotę Manchester City zremisował 1-1 z Burnley. Pep Guardiola nie zamierzał jednak nikogo obwiniać o taki rezultat.
Pierwsze zaskoczenie związane z meczem Manchesteru City z Burnely pojawiło się jeszcze przed spotkaniem, gdy trenerzy ogłosili składy na to spotkanie. W zespole Guardioli brakowało na liście jednego rezerwowego. Hiszpan stwierdził, że nie mógł wpisać nikogo więcej.
- Nie mieliśmy więcej piłkarzy. Pozostali są kontuzjowani. Chciałbym mieć do dyspozycji osiemnastu zawodników, ale miałem siedemnastu. Moglibyśmy ewentualnie wyciągnąć kogoś z drugiego zespołu, ale uznaliśmy, że i tak nie będzie grał – powiedział trener.
- Oczywiście, że jest nam przykro z powodu utraty dwóch punktów, jednak przyjść tutaj i grać w taki sposób, jaki zaprezentowaliśmy, jest niemal nieprawdopodobne. Kontrolowaliśmy wszystkie długie piłki i zbudowaliśmy naprawdę solidne akcje. Zrobienie tego na stadionie Burnley jest bardzo skomplikowane.
- To, co zrobiliśmy dzisiaj, zasługuje na uznanie. Obejrzeliśmy jedno z najlepszych naszych spotkań w aktualnym sezonie. Mieliśmy niemal wszystko pod kontrolą. To dlatego jestem optymistyczny – powiedział Guardiola.