Javier Tebas: Real Madryt i FC Barcelona mogą nie zagrać w Lidze Mistrzów

Javier Tebas: Real Madryt i FC Barcelona mogą nie zagrać w Lidze Mistrzów
Karol Brandt
Karol Brandt
Źródło: LaLiga

Kiedy posiedzenie 39 klubów z LaLigi i LaLigi123 dobiegło końca, udział w konferencji prasowej wziął Javier Tebas. Przewodniczący rozgrywek podsumował działalność pozostałej trójki przy utworzeniu Superligi.

19 kwietnia powstały nowe rozgrywki europejskie, których dalszy byt w tej chwili wisi na włosku. Mimo udziału dwunastu ekip (w tym Atlético Madryt), z projektu całkowicie nie wypisały się AC Milan, Real Madryt, Juventus oraz FC Barcelona.

Javiera Tebasa oczywiście najbardziej interesowali przedstawiciele hiszpańskiej piłki, dlatego zorganizował posiedzenie 39 pozostałych klubów zrzeszonych w LaLidze. Wszystkie opowiedziały się jednogłośnie za rozwiązaniem Superligi. Jednocześnie wystosowano komunikat, w którym poproszono „Królewskich” i „Dumę Katalonii” o opuszczenie jej struktur.

Po spotkaniu wspomniany działacz wziął udział w konferencji prasowej, na której szczególnie potępił zachowanie Florentino Péreza.

– Superliga? Pozytywny wymiar tego jest taki, że na długo zapomnimy o groźbie ze strony wielkich klubów. Coś negatywnego to na pewno przesłanie, jakie wysłano – rozpoczął.

– Wszystkie te kluby były w Europejskim Stowarzyszeniu Klubów i jak jeden mąż popierały reformę Ligi Mistrzów. Wszystkie odpowiedziały się za reformą. (…) Wykonali niebezpieczny ruch i zobaczymy, jak to się skończy. Jeśli dalej będą pracować nad tym projektem, czas pokaże, jak odpowiemy. Ja nie rozmawiam o karach, a porozumieniach między klubami. Trwa debata na temat zabezpieczenia na przyszłość. Wiele klubów już zostało ukaranych przez własnych fanów. Ich reputacja została naruszona – oświadczył.

– Martwi mnie zachowanie Gianniego Infantino. Jego przemowa na kongresie UEFA niosła mocne przesłanie, ale wiem od klubów, że on wspierał Superligę. Musi zatem teraz temu jasno zaprzeczyć – wyznał.

Tebas ma obecnie wątpliwości, czy Real Madryt i FC Barcelona będą zdolne do pochylenia głowy przed władzami UEFA. To może rzutować na ich przyszłość w europejskich pucharach.

– Čeferin powiedział interesującą rzecz: by wziąć udział w rozgrywkach, muszą dobrowolnie do nich dołączyć. Trzeba podpisać dokument o wejściu do rozgrywek. Zobaczymy, czy będą chcieli to zrobić na zasadach, które przedstawi im UEFA. Dokument jest podpisywany w maju, więc nie zostaje wiele czasu. Real Madryt i FC Barcelona mogą nie zagrać w Lidze Mistrzów – zaznaczył.

Pérez w swoich dwóch wystąpieniach na temat Superligi mówił o dysproporcjach w oglądaniu spotkań gigantów i mniejszych ekip. Tę argumentację zupełnie odrzuca sternik LaLigi.

– Wymyślili sobie liczby, jakie później padły. To jak Superliga z PowerPointa. Nikt nie daje takich pieniędzy z praw do transmisji na świecie. By mogli to osiągnąć, musieliby zabrać pieniądze całej reszcie – powiedział.

– W Hiszpanii mecz Sevilli z Villarrealem ma pięciokrotnie większą oglądalność niż mecz Manchesteru City z Manchesterem United. Takie są liczby. Eibar - Osasuna ogląda się chętniej niż Manchester United - Everton. Z drugiej strony w Anglii mecz Realu z Sevillą ma mniejszą oglądalność niż Manchesteru United z Manchesterem City. Każdy rynek jest inny. Nie jest prawdą to, że wszyscy chcą oglądać tylko mecze wielkich. Przykład: w LaLidze mieliśmy mecz Barcelona - Real Valladolid, a następnie rozegrano w ramach Ligi Mistrzów spotkanie Real Madryt - Liverpool. Ćwierćfinał Ligi Mistrzów w Hiszpanii obejrzało tylko o 100 tysięcy widzów więcej. Oni opowiadają głupoty o młodych osobach… – uzupełnił.

***

Superliga jeszcze nie upadła? Florentino Pérez zaskakuje. „Jesteśmy ciągle wszyscy razem”

Zobacz również

Relacje transferowe na żywo [LINK] Relacje transferowe na żywo [LINK] Nie tylko Legia Warszawa. Już trzy polskie kluby chcą Bogusza Nie tylko Legia Warszawa. Już trzy polskie kluby chcą Bogusza Paulinho bliski powrotu do Europy Paulinho bliski powrotu do Europy Ricardo Sá Pinto znów do wzięcia. Portugalczyk rezygnuje z pracy w Turcji [OFICJALNIE] Ricardo Sá Pinto znów do wzięcia. Portugalczyk rezygnuje z pracy w Turcji [OFICJALNIE] Real Madryt: Florentino Pérez gra w swoją grę w sprawie Mbappé Real Madryt: Florentino Pérez gra w swoją grę w sprawie Mbappé Gianni Infantino proponuje zmiany na rynku transferowym Gianni Infantino proponuje zmiany na rynku transferowym Filip Kostić może odejść z Eintrachtu Frankfurt. Hitowy transfer na widoku Filip Kostić może odejść z Eintrachtu Frankfurt. Hitowy transfer na widoku Zé Roberto o Neymarze: Brakuje mu konsekwencji. Vinícius jest obecnie lepszy Zé Roberto o Neymarze: Brakuje mu konsekwencji. Vinícius jest obecnie lepszy

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy