Kepa wspomina sytuację z finału Pucharu Ligi: Ta sprawa wiele mnie nauczyła

Kepa wspomina sytuację z finału Pucharu Ligi: Ta sprawa wiele mnie nauczyła fot. Chelsea FC
Paweł Hanejko
Paweł Hanejko
Źródło: goal.com

Kepa Arrizabalaga udzielił wywiadu, wypowiadając się na temat zdarzenia, w którym brał udział przy okazji finału Pucharu Ligi.

Kilka miesięcy temu w finałowym meczu Carabao Cup naprzeciw siebie stanęły drużyny Manchesteru City i Chelsea. Lepsi byli wówczas ci pierwsi, którzy pokonali swoich rywali po rzutach karnych.

W dogrywce doszło jednak do niecodziennej sytuacji. Były menedżer Chelsea, Maurizio Sarri, zdecydował się na nietypowy ruch i przed serią jedenastek chciał zmienić bramkarza. Na decyzję trenera głuchy pozostał jednak Kepa Arrizabalaga. Hiszpan odmówił zejścia z boiska.

W klubie Włocha już nie ma. Golkiper nadal jednak występuje na Stamford Bridge i teraz postanowił wrócić do tamtej sytuacji w jednym z wywiadów.

- Nie będę mówił, że jestem dumny, z tego, co się wówczas stało. Tamtego dnia przeżywałem trudne chwile. To sytuacja, w której wcześniej nigdy się nie znalazłem. Trener myślał, że jestem kontuzjowany, a sprawy potoczyły się niesamowicie szybko. Zadziałała adrenalina.

- Po meczu go przeprosiłem. Wszystko zostało między nami rozwiązane i zakończone bardzo szybko. Praktycznie zaraz po finale. Tamta sprawa wiele mnie nauczyła. Teraz już zawsze będę respektował słowa menedżera - powiedział Kepa.

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy