Korona Kielce nie może pozwolić sobie na wpadkę. „Granica błędu jest praktycznie zerowa”

2024-04-19 10:58:50; Aktualizacja: 2 miesiące temu
Korona Kielce nie może pozwolić sobie na wpadkę. „Granica błędu jest praktycznie zerowa” Fot. Mikolaj Barbanell / Shutterstock.com
Dawid Basiak
Dawid Basiak Źródło: Korona Kielce

Korona Kielce w ramach 29. kolejki Ekstraklasy zmierzy się w domowym meczu z Radomiakiem Radom. Głos przed piątkowym spotkaniem zabrał trener gospodarzy, Kamil Kuzera.

Do zakończenia bieżącego sezonu Ekstraklasy pozostało łącznie sześć meczów. Z jednej strony jest to okazja do zainkasowania aż osiemnastu punktów, lecz z drugiej taka liczba spotkań sprawia, że niektóre zespoły nie mogą sobie pozwolić na żadne potknięcie.

Jednym z nich jest Korona Kielce, która na ten moment zajmuje szesnastą lokatę, która jest jednoznaczna ze spadkiem. Do bezpiecznego miejsca podopieczni trenera Kamila Kuzery tracą dwa punkty, dlatego też każde spotkanie ma dla nich ogromną wartość.

Korona swój dorobek punktowy będzie mogła poprawić już w piątek, podczas domowego spotkania z Radomiakiem Radom, którego sytuacja wydaje się zdecydowanie bardziej klarowna, bowiem obecnie plasuje się on na dziesiątej lokacie.

Na przedmeczowej konferencji prasowej głos zabrał trener Kuzera, który otwarcie przyznał, że wciąż wierzy w utrzymanie swojego zespołu na najwyższym szczeblu rozgrywkowym.

- Wszyscy sobie zdajemy sprawę z tego, że mieliśmy inne oczekiwania, miało to inaczej wyglądać, ale życie napisało inny scenariusz. Jedno jest pewne, potrzebna jest olbrzymia wiara w siebie, taka mocna wiara, którą mają ludzie dookoła tej drużyny... Nie mamy łatwego momentu, ale zrobimy absolutnie wszystko, żeby się utrzymać. Wszystko zależy od nas. Dzisiaj granica błędu jest praktycznie zerowa. Zostało mało spotkań, a musimy gonić. Wierzę jednak, że damy sobie radę - powiedział.

41-latek skomentował również ostatnią porażkę Korony z Wartą Poznań (0:1). Celem jego podopiecznych na mecz z Radomiakiem będzie odpowiednie nastawienie, którego zabrakło we wspomnianym spotkaniu z „Zielonymi”.

- Byliśmy przestraszeni, niepewni swoich umiejętności, ja mówiłem, że takich rzeczy nie akceptuję. Jasno to sobie wytłumaczyliśmy. W najbliższym meczu musimy zapunktować i przede wszystkim zobaczyć Koronę ambitną, dobrze grającą, walczącą o każdy centymetr boiska. I wiem, że taką Koronę zobaczymy - oznajmił.

Korona zmierzy się z Radomiakiem w piątek 19 kwietnia o godzinie 18:00. Spotkanie to zostanie rozegrane na Suzuki Arenie w Kielcach.