Liverpool: Karius gotowy na powrót. „To jedna z opcji”

Liverpool: Karius gotowy na powrót. „To jedna z opcji”
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz
Źródło: Daily Mail

Loris Karius przyznał, że chciałby ponownie dostąpić zaszczytu reprezentowanie barw Liverpoolu.

26-letni zawodnik trafił do angielskiego klubu z 1. FSV Mainz w trakcie letniego okienka transferowego w 2016 roku i był docelowo przymierzany przez Jürgena Kloppa do zostania numerem jeden w bramce „The Reds”.

Niemiec pełnił początkowo jedynie funkcję zmiennika Simona Mignoleta i dopiero po ponad dwunastu miesiącach udało mu się skutecznie wygryźć reprezentanta Belgii z wyjściowego składu ekipy z Anfield.

Nie nacieszył się on jednak zbyt długo miejscem w pierwszej jedenastce Liverpoolu, ponieważ przedstawiciele zespołu zdecydowali się pozyskać znacznie pewniejszego Alissona.

Przyjście Brazylijczyka wiązało się z koniecznością rozstania z jednym z golkiperów i w tym wypadku wybór padł na Kariusa, który przeniósł się na zasadzie dwuletniego wypożyczenia do Beşiktaşu.

Były reprezentant niemieckiej młodzieżówki może liczyć na pewne miejsce w składzie tureckiej drużyny i dlatego z optymizmem patrzy w przyszłość na swój możliwy powrót do Liverpoolu.

- Czy znów zagram dla „The Reds”? To jedna z opcji. Może tak się stanie, nigdy nic nie wiadomo. Jeśli nie będzie to Liverpool, to na pewno inny dobry zespół. Nie martwię się o swoją przyszłość - powiedział 26-latek, który wciąż jest głównie kojarzony ze swoimi błędami, a szczególnie z tym popełnionym w finale Ligi Mistrzów przeciwko Realowi Madryt (1:3).

- Nie myślę już o finale w Kijowie. To było dawno temu. Wpływ na to, co się stało, miało wiele rzeczy. Doznałem ciężkiej kontuzji, ale o tym się nie mówiło. Teraz ludzie mogą sobie mówić, co chcą. To już mnie nie dotyczy - dodał Karius.

Niemiec utrzymuje nadal kontakt z członkami Liverpoolu i liczy na to, że w tym sezonie klub sięgnie w końcu po upragnione mistrzostwo kraju.

- Cieszę się, że Liverpool wygrał Ligę Mistrzów. Nadal utrzymuję kontakt z trenerem bramkarzy i niektórymi piłkarzami. Mam nadzieję, że teraz „The Reds” zdobędą mistrzostwo Anglii. Sezon jest długi, ale dobrze mieć udany start i zdobyć kilka punktów przewagi nad rywalami - zakończył golkiper, który wystąpił w siedmiu spotkaniach w barwach Beşiktaşu w trwających rozgrywkach i zanotował w nich jedno czyste konto.

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy