Liverpool zapłacił milion funtów za rzekome szpiegostwo

Liverpool zapłacił milion funtów za rzekome szpiegostwo
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz
Źródło: The Times

Liverpool został oskarżony w 2013 roku o szpiegowanie Manchesteru City. Ekipa z Anfield nie przyznała się do zarzucanego im czynu, ale na mocy wypracowanej ugody zapłaciła milion funtów rekompensaty zespołowi „The Citizens”.

Drużyny prowadzone przez Jürgena Kloppa i Pepa Guardiola są obecnie głównymi faworytami w wyścigu o zdobycie mistrzostwa Anglii oraz jednymi z kandydatów do zwycięstwa w Lidze Mistrzów. Na obecną chwilę o wyższości jednego z tych zespołów nam drugim decydują detale.

Z tego też powodu dziennikarze „The Times” przypomnieli historię sprzed sześciu lat, kiedy to przedstawiciele Liverpoolu zostali oskarżeni o szpiegowania działań podejmowanych przez Manchester City za sprawą danych zgromadzonych na portalu Scout7.

Skauci „The Reds” mieli logować się setki razy na stronie przy użyciu loginu pracownika ekipy z Etihad Stadium i przywłaszczać sobie poufne dane, które doprowadziły między innymi do szybszego zakontraktowania Fernandinho z Szachtara Donieck i Jesúsa Navasa z Sevilli przez „The Citizens”.

Cała afera nie ujrzałaby zapewne nigdy światła dziennego, gdyby Manchester City nie zatrudnił własnych speców badających możliwość włamania do ich systemu. Aktualny mistrz Anglii po zbadaniu całej sprawy od razu oskarżył Liverpool, a konkretnie swojego byłego pracownika - Michaela Edwardsa [obecny dyrektor sportowy drużyny z Anfield  - przyp. red.] o szpiegostwo na rzecz swojego nowego pracodawcy.

Zespół z hrabstwa Merseyside nie przyznał się do zarzucanej mu winy, ale na mocy wypracowanej ugody przelał milionów funtów na konto klubu z Etihad Stadium.

Obie ekipy zostały poproszone przez „The Times” o odniesienie się do tej sprawy sprzed kilku lat, ale jednomyślnie odmówiły udzielenia komentarza.

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy