Miarka się przebrała. Rząd zdecydował o zawieszeniu reprezentacji Gabonu po „haniebnym” występie na Pucharze Narodów Afryki [OFICJALNIE]

2026-01-01 20:35:14; Aktualizacja: 1 godzina temu
Miarka się przebrała. Rząd zdecydował o zawieszeniu reprezentacji Gabonu po „haniebnym” występie na Pucharze Narodów Afryki [OFICJALNIE] Fot. IMAGO / Didier Lefa Studio
Kajetan Dudzik
Kajetan Dudzik Źródło: The Athletic | FGF

Środowa porażka 2:3 z Wybrzeżem Kości Słoniowej przypieczętowała odpadnięcie reprezentacji Gabonu z Pucharu Narodów Afryki. Rząd tego kraju potraktował fatalne wyniki jako ośmieszenie wizerunku państwa na arenie międzynarodowej. Zdecydowano o zawieszeniu funkcjonowania kadry do odwołania i usunięciu z drużyny Bruno Ecuele Mangi i Pierre’a Emericka Aubameyanga.

„Czarne Pantery” jechały na turniej do Maroka, licząc przynajmniej na godne zaprezentowanie się. Szybko jednak stało się jasne, że nie zabrały ze sobą odpowiedniej formy sportowej.

Przegrały wszystkie trzy spotkania fazy grupowej z Kamerunem (0:1), Mozambikiem (2:3) i Wybrzeżem Kości Słoniowej (2:3). Ostatnia porażka zdecydowała o odpadnięciu Gabonu z Pucharu Narodów Afryki.

Fatalne wyniki rozwścieczyły tamtejszych polityków. Rząd wystosował oświadczenie, w którym wskazał i ukarał winnych kiepskich występów. Najbardziej oberwało się największej gwieździe reprezentacji - Pierre’owi Emerickowi Aubameyangowi i Bruno Ecuele Mandze, który pełnił funkcję kapitana kadry. Obaj zostali usunięci z drużyny.

„Biorąc pod uwagę haniebny występ drużyny na Pucharze Narodów Afryki Total Energies Maroko 2025 oraz wielowymiarowe skutki, które stoją w całkowitej sprzeczności z wartościami etyki i wzorowości propagowanymi przez Piątą Republikę, rząd podjął decyzję o: rozwiązaniu personelu technicznego; zawieszeniu drużyny narodowej do odwołania, usunięciu z drużyny graczy Bruno Ecuele Mangi i Pierre’a Emericka Aubameyanga.

Ponadto rząd wzywa Gabońską Federację Piłki Nożnej do wywiązania się ze wszystkich ciążących na niej obowiązków” - cytuje oświadczenie rządu „The Athletic”.

Nie wiadomo, ile potrwa taka sytuacja. Wygląda jednak na to, że piłkarze nieprędko odzyskają zaufanie polityków.