Zagłębie Lubin zawaliło. „Amatorka pełną gębą”

2026-01-01 20:01:59; Aktualizacja: 1 godzina temu
Zagłębie Lubin zawaliło. „Amatorka pełną gębą” Fot. Tomasz Folta / PressFocus
Jan Chromik
Jan Chromik Źródło: Filip Trokielewicz [X]

Zagłębie Lubin nie ma podpisanego z Leonardo Rochą kontraktu indywidualnego, który miałby wejść w życie po ewentualnym wykupieniu go z Rakowa Częstochowa, co w ostrych słowach na platformie X skomentował Filip Trokielewicz.

Na wypożyczeniu w Zagłębiu Lubin Leonardo Rocha wyraźnie odżył i nawiązywał do swoich najlepszych czasów w Radomiaku Radom - bilans napastnika w barwach „Miedziowych” to siedem bramek i asysta w 13 spotkaniach.

Transfer czasowy Portugalczyka pierwotnie miał obowiązywać do końca sezonu, ale Raków Częstochowa postanowił skrócić wypożyczenie. Zagłębie może go jednak zatrzymać w swoich szeregach, jeżeli postanowi aktywować klauzulę wykupu opiewającą na blisko milion euro - zadecydować o tym ma rada nadzorcza.

Jeżeli napastnik miałby na stałe przenieść się do Lubina, to Zagłębie będzie musiało wynegocjować z nim warunki kontraktu indywidualnego, bo nie zrobiło tego przy finalizacji transferu czasowego, mimo że istnieje taka możliwość. Na platformie X w ostrych słowach skomentował to Filip Trokielewicz.

„Nieskorzystanie z tej opcji to amatorka pełną gębą, niezależnie od tego, jak zakończy się saga związana z przyszłością Leonardo Rochy.

Dzisiaj to Portugalczyk ma zdecydowanie lepszą pozycję negocjacyjną niż Zagłębie, a można było tego uniknąć. Ale skłamałbym, mówiąc, że jestem zaskoczony, że wygląda to tak, jak wygląda” - napisał dziennikarz.

Pewnym usprawiedliwieniem dla klubowych działaczy może być fakt, że wypożyczenie Rochy zostało sfinalizowane w ostatniej chwili - tuż przed zamknięciem letniego okna transferowego.

Warto podkreślić, że ustalenie z Rochą warunków kontraktu raczej nie powinno być problemem, bo napastnik ma być chętny na pozostanie w Lubinie.