Nie Kubo, ale Rakuten będzie zadowolony. Japończyk blisko Barcelony

Nie Kubo, ale Rakuten będzie zadowolony. Japończyk blisko Barcelony
Paweł Hanejko
Paweł Hanejko
Źródło: Sport

Hiroki Abe lada dzień powinien dołączyć do Barcelony.

20-latek wystąpił w ostatnim czasie w barwach Japonii podczas Copa América. Pomimo tego, że reprezentacja nie zdołała wyjść z grupy, on zebrał za swoją grę bardzo dobre recenzje. Po piłkarza postanowiła sięgnąć Barcelona.

Lewy pomocnik lada dzień zjawi się w stolicy Katalonii. Tam najpierw przejdzie testy medyczne i po nich parafuje kontrakt. Jego obecny pracodawca, Kashima Antlers zarobi na tej transakcji dwa miliony euro.

Abe najpierw dołączy do rezerw Barcelony. Tam będzie jednak monitorowany przez sztab szkoleniowy pierwszego zespołu i być może wybierze się z drużyną na tournée po Japonii.

Lewy pomocnik rozegrał od początku tego sezonu łącznie 25 spotkań. W tym czasie strzelił dwa gole i zanotował dwie asysty.

Warto przypomnieć, że jednym z najważniejszych sponsorów Barcelony jest japońska firma Rakuten.

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy