Ramos tłumaczy swoją cieszynkę. Sędzia przeprasza za żółtą kartkę

Ramos tłumaczy swoją cieszynkę. Sędzia przeprasza za żółtą kartkę
Rafał Bajer
Rafał Bajer
Źródło: AS

Sergio Ramos niespodziewanie otrzymał żółtą kartkę za swoją celebrację bramki.

Dzięki czwartkowemu zwycięstwu z Rumunią Hiszpanie wciąż mogą się pochwalić stuprocentową skutecznością w kwalifikacjach do EURO 2020. Do piątego zwycięstwa w pięciu meczach przyczynił się między innymi Sergio Ramos, który otworzył wynik, zdobywając bramkę z rzutu karnego. Ciesząc się z gola, podbiegł do jednej z kamer ustawionych za końcową linią i wykonał gest okularów. Sędzia jednak niezbyt przychylnie zinterpretował cieszynkę.

Deniz Aytekin pokazał zawodnikowi Realu Madryt żółtą kartkę, co spotkało się z nerwowym przyjęciem przez defensora. Piłkarz przez krótką chwilę komentował decyzję, mając wyraźne pretensje do Niemca. W przerwie wszystko zostało jednak wyjaśnione.

- W przerwie meczu wyjaśniłem sędziemu Aytekinowi, że wykonałem ten gest dla mojego bratanka, on po prostu nosi okulary, tak jak ja - powiedział po meczu Ramos.

- Zrobiłem to, by go wspierać, chciałem mu zadedykować bramkę. Sędzia jednak tak tego nie widział, myślał, że wykonałem ten gest w kierunku trybun i dał mi żółtą kartkę.

„AS” relacjonuje, że gdy tylko Ramos dokładnie wyjaśnił sędziemu całą sytuację, ten natychmiast go przeprosił. Kartki oczywiście to nie cofnie, ale Hiszpan wolał, żeby wszystko było wyjaśnione.

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy