Reprezentacja Polski: Czesław Michniewicz jednak bez automatycznego przedłużenia umowy
2022-12-02 15:31:51; Aktualizacja: 3 lata temu
W kontrakcie Czesława Michniewicza z Polskim Związkiem Piłki Nożnej nie ma zapisu automatycznie przedłużającego umowę - podaje Piotr Kamieniecki z TVP Sport.
Czesław Michniewicz został selekcjonerem reprezentacji Polski pod koniec stycznia i do tej pory skutecznie realizuje kolejne cele. W marcu jego zespół pokonał Szwecję i awansował na Mistrzostwa Świata. Już w Katarze biało-czerwoni zdobyli cztery punkty w grupie C i przeszli do fazy pucharowej. Można oczywiście mieć zastrzeżenia odnośnie stylu gry drużyny, ale zadanie zostało wykonane.
W czwartek Maciej Wąsowski z Weszlo.com poinformował, że wraz z wyjściem z grupy na mundialu kontrakt Michniewicza z Polskim Związkiem Piłki Nożnej, który jest ważny do końca 2022 roku, został automatycznie przedłużony do finiszu eliminacji Mistrzostw Europy w 2024 roku.
Dzisiaj Piotr Kamieniecki zdementował te doniesienia. Jego zdaniem w umowie nie ma klauzuli automatycznego przedłużenia współpracy.Popularne
W kontrakcie ma znajdować się zapis dotyczący przedłużenia ze strony federacji. Sam dokument jest jednak złożony i na ten moment istnieje wiele możliwości. Obecnie strony nie prowadzą żadnych rozmów w tej sprawie. Te mają rozpocząć się dopiero po zakończeniu udziału reprezentacji w mistrzostwach.
Już w niedzielę polski zespół zmierzy się w 1/8 finału z Francją.










![MLS to już przeszłość. Christian Benteke zaskoczył transferem [OFICJALNIE]](img/photos/114097/170x113/christian-benteke.jpg)



![Adam Dźwigała zyskał konkurenta. Potencjalny rywal reprezentacji Polski na mundialu dołączył do FC St. Pauli [OFICJALNIE]](img/photos/114095/170x113/tomoya-ando.jpg)



![MLS to już przeszłość. Christian Benteke zaskoczył transferem [OFICJALNIE]](img/photos/114097/90x60/christian-benteke.jpg)



![Adam Dźwigała zyskał konkurenta. Potencjalny rywal reprezentacji Polski na mundialu dołączył do FC St. Pauli [OFICJALNIE]](img/photos/114095/90x60/tomoya-ando.jpg)






