Serie A: Włoski rząd wypowiada wojnę stadionowym rasistom

Serie A: Włoski rząd wypowiada wojnę stadionowym rasistom
Rafał Bajer
Rafał Bajer
Źródło: ANSA | Sky Sports

Włoski rząd postanowił zaangażować się w wyplenienie problemu rasizmu ze stadionów. Tymczasem swoją walkę zapowiadają również piłkarze reprezentacji Anglii.

Rasizm to wielki problem na stadionach i piłkarze dotknięci różnego rodzaju obelgami mają już tego dość. Szczególnie włoskie i brytyjskie media informują o skali rasistowskich zachowań w Serie A i Premier League, ale trudno było podejmować konkretne kroki w celu uporania się z rasistami. Włosi w końcu uznali, że dotychczasowe rozwiązania kompletnie nie spełniały oczekiwań, a wręcz prowadziły do kolejnych patologii.

L'Ufficio Nazionale Antidiscriminazioni Razziali przekazało za pośrednictwem „ANSA”, że ma w planach stworzenie specjalnej komórki, która miałaby skoncentrować swoją uwagę na walce z rasizmem w sporcie, w szczególności na piłkarskich stadionach. Szef biura walki z dyskryminacją, Triantafillos Loukarelis, zapowiedział, że powstanie ona dokładnie 21 marca przyszłego roku. W tej sprawie odbyło się już spotkanie z członkami związku piłkarzy oraz trenerów, które to pozytywnie zareagowały na plany rządu.

Tak późna data powstania specjalnego oddziału walki z rasizmem może wzbudzać małe kontrowersje, ale wszystko jest przemyślane. Właśnie na 21 marca przypada bowiem Międzynarodowy Dzień Walki z Dyskryminacją Rasową. Jest to zatem termin czysto symboliczny.

Dotychczasowe przepisy na temat walki z dyskryminacją są we Włoszech nieco przestarzałe, dlatego planowane jest dokładniejsze ich zweryfikowanie i poprawienie. Główny nacisk ma być położony na walkę indywidualną, czyli z założenia każdy rasista miałaby osobiście ponosić karę. Będzie to związane z dodatkowymi inwestycjami, takimi jak monitoring czy zwiększenie istoty stewardów na piłkarskich stadionach.

Jak na razie przepisy zakładają głównie odpowiedzialność zbiorową. Jeśli na danym stadionie pojawi się wyraźny przejaw rasizmu, na klub może zostać nałożona kara finansowa lub zamknięcie części obiektu dla kibiców. Nie jest to jednak dobre rozwiązanie, ponieważ niektóre grupy kibicowskie szantażują kluby, by te dawały im choćby darmowe wejściówki na mecze, bo w przeciwnym razie w trakcie spotkania pojawią się rasistowskie incydenty, których ukaranie uderza praktycznie wyłącznie w klub oraz niewinnych kibiców. Na taką działalność ultrasów skarżyć się miał Andrea Agnelli, prezydent Juventusu, podczas składania zeznać przed prokuraturą w sprawie zatrzymania przestępców, związanych z grupami kibicowskimi mistrzów Włoch.

Tymczasem swój pomysł na walkę z rasizmem mają angielscy piłkarze. Przed nimi dwa mecze wyjazdowe w kwalifikacjach do EURO 2020 z Czechami oraz Bułgarią. Mecz w Sofii będzie częściowo ograniczony dla kibiców ze względu na wcześniejsze rasistowskie incydenty. Piłkarze zamierzają zejść z boiska, jeśli któryś z nich zostanie oskarżony na tle rasistowskim. Wszystko jednak w ramach przepisów.

Selekcjoner Gareth Southgate spotkał się z piłkarzami, by omówić tę wrażliwą sprawę. Wspólnie ustalono, że powód zejścia musi być naprawdę poważny i musi się odbyć na podstawie konkretnych procedur. Zawodnik, który zauważy rasistowskie incydenty ma to zgłosić kapitanowi zespołu, a ten sędziemu. W takiej sytuacji arbiter może przerwać mecz, a spiker musi wykonać działania w celu uspokojenia kibiców. Drugi zgłoszony incydent może oznaczać zejście zawodników obu ekip do szatni. Jeśli kolejne komunikaty spikera nie przyniosą skutku, sędzia może całkowicie przerwać mecz.

Więcej na temat: Włochy Anglia Rasizm

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy