Sevilla zaskoczyła. Jesús Navas z dożywotnim kontraktem [OFICJALNIE]

2024-05-18 15:24:32; Aktualizacja: 4 tygodnie temu
Sevilla zaskoczyła. Jesús Navas z dożywotnim kontraktem [OFICJALNIE] Fot. Christian Bertrand / Shutterstock.com
Karol Brandt
Karol Brandt Źródło: Sevilla

Sevilla zmieniła plany w sprawie przyszłości Jesúsa Navasa. Kapitan ostatecznie podpisał nową umowę.

W ostatnim czasie wokół kapitana „Los Sevillistas” działo się bardzo dużo. Klub poinformował, że kończy z nim współpracę.

Nominalny prawy obrońca ujawnił, że pracodawca zarzucał mu, że dogadał się z kimś innym, dlatego nie przedstawił mu żadnej oferty przedłużenia kontraktu.

– Czytałem, że twierdzą, że decyzja została podjęta dawno temu, ale – z całym szacunkiem – tak nie było. (…) Zawsze czułem, że mogę tu zostać tak długo, jak chcę, ale nikt nie rozwiał moich wątpliwości, że na koniec sezonu otrzymam telefon potwierdzający moją ciągłość. Zakończę bolesnym tematem. Powiedzieli, że porzuciłem ich dla lepszej oferty, ale tak nie było. Nie rozmawiałem z innym zespołem – oświadczył Jesús Navas.

Nie trzeba było długo czekać, aby sytuacja kontraktowa doświadczonego piłkarza uległa zmianie.

Hiszpan podpisał dożywotnią umowę. Jako zawodnik ma on występować na Estadio Ramón Sánchez Pizjuán do 31 grudnia 2024 roku. Następnie zajmie dowolnie wybrane przez siebie stanowisko.

Pomysł wyszedł od José Maríi del Nido Carrasco, prezydenta Sevilli.

„Ani przez chwilę nie wahałem się, aby odpowiedzieć twierdząco na propozycję złożoną przez prezydenta mojej Sevilli. Tak, chcę przejść na emeryturę w Nervion. Chcę nadal grać dla mojej Sevilli. Chętnie zgodzę się na dalsze związki z klubem, w którym jestem zakochany” – oświadczył.

38-latek postanowił przekazać swoje przyszłe wypłaty na rzecz fundacji.

„W ciągu najbliższych kilku miesięcy, moich ostatnich w roli zawodowego piłkarza, nie otrzymam wynagrodzenia. Wynagrodzenie uzgodnione z prezydentem zostanie przekazane fundacji” – zdradził.

Ciągle aktualny reprezentant „La Furia Roja” jest wychowankiem aktualnie dwunastej siły LaLigi, którą opuścił jedynie na cztery lata. W tym czasie był związany z Manchesterem City.