Solskjær po pierwszej porażce za sterami Manchesteru United

Solskjær po pierwszej porażce za sterami Manchesteru United fot.
Mateusz Michałek
Źródło: Daily Mirror

Ole Gunnar Solskjær wypowiedział się na temat meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów pomiędzy Manchesterem United a Paris Saint-Germain.

Paryżanie pokonali „Czerwone Diabły” 2:0 po bramkach Presnela Kimpembe i Kyliana Mbappé, zbliżając się do ćwierćfinału Champions League. Dla MU była to pierwsza porażka, odkąd zespół z Old Trafford objął Solskjær. Wcześniej zanotował 10 zwycięstw i remis. Co powiedział Norweg po ostatnim gwizdku?

- Spotkanie rozpoczęło się tak, jak można było sobie to wyobrazić. W pierwszej połowie drużyn patrzyły na siebie nawzajem, przez co nie działo się zbyt wiele. W drugiej - rywale trafili do siatki, dzięki czemu nabrali rozpędu. Zaczęli kontrolować przebieg meczu. Dysponowali odpowiednim doświadczeniem, żeby to zrobić.

- Widać było, że od jakiegoś czasu nie graliśmy na takim poziomie. Musimy wyciągnąć wnioski. To spotkanie nie definiuje naszego sezonu. Jest to doświadczenie, z którego musimy wyciągnąć naukę.

- Góry są po to, by je zdobywać, prawda? Nie można się położyć i powiedzieć: „To już koniec”. Musimy zejść na dół, uwierzyć w siebie i rozegrać dobry mecz w Paryżu. Oczywiście trzeba zaprezentować się lepiej niż dzisiaj. To był rzeczywisty sprawdzian, jak wyglądamy na tle topowego zespołu - przyznał 45-latek.

Rewanż odbędzie się 6 marca.

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy