Strootman zaoferowany klubom Premier League

Strootman zaoferowany klubom Premier League fot.
Paweł Hanejko
Źródło: Sky Sports

Według „Sky Sports” Kevin Strootman został zaoferowany Manchesterowi United, Evertonowi i West Hamowi.

Po rozczarowującym sezonie i szóstym miejscu w lidze, władze Marsylii będą zmuszone zmierzyć się z drastycznym cięciem kosztów. Ofiarą zmian może paść między innymi Kevin Strootman.

Holender trafił na Stade Vélodrome z Romy w sierpniu ubiegłego roku. Francuzi zapłacili za ten transfer 25 milionów euro. Pomimo jego dobrej postawy, działacze będą chcieli się go pozbyć na zasadzie wypożyczenia. Z tego względu agent pomocnika zaoferował go trzem angielskim klubom: Manchesterowi United, Evertonowi i West Hamowi.

29-latek z przeprowadzką na Old Trafford był łączony już kilka lat temu, za czasów Davida Moyesa i Louisa Van Gaala. Do transakcji jednak ostatecznie nie doszło. Teraz nadarza się okazja, aby go sprowadzić. Wydaje się jednak, że pion sportowy „Czerwonych Diabłów” skupi się raczej na pozyskiwaniu bardziej perspektywicznych zawodników.  W myśl tej teorii ekipę prowadzoną przez Ole Gunnara Solskjæra wzmocni 20-letni skrzydłowy Swansea, Daniel James. Angielskie media twierdzą, że gracz uzgodnił już warunki umowy indywidualnej i lada dzień powinien zostać zaprezentowany.

Zainteresowanie osobą reprezentanta Holandii przejawia  drużyna z Goodison Park. Celem Marco Silvy na letnie okno transferowe będzie przede wszystkim pozyskanie napastnika, jednak portugalski menadżer rozgląda się także za środkowym pomocnikiem. W tym miejscu rodzi się szansa dla Strootmana.

Wątpliwa wydaje się natomiast dla 29-latka opcja przeprowadzki do West Hamu. Manuel Pellegrini chce bowiem przeznaczyć dostępne środki na załatanie luk w innych miejscach boiska, dlatego nabycie wychowanka Sparty Rotterdam raczej nie wchodzi w grę.

Środkowy pomocnik rozegrał w minionym sezonie 27 ligowych spotkań. W tym czasie zdobył jedną bramkę i zanotował pięć asyst. Kontrakt wiąże go z obecnym pracodawcą do 30 czerwca 2023 roku.

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy